W sobotę, 7 marca, przemyscy strażacy mieli pełne ręce roboty. O śmiertelnym w skutkach pożarze, który miał miejsce tego dnia w Ujkowicach, informowaliśmy już na naszym portalu. Niemal w tym samym czasie paliło się też w Hucisku Nienadowskim w gminie Dubiecko.

fot.archiwum
7 marca br. przemyscy strażacy określają mianem czarnej soboty. O godzinie 21.49 odebrali zgłoszenie o pożarze w Hucisku Nienadowskim, a 10 minut później przyjęli kolejne, tyle że z Ujkowic.
– Ogień zajął budynek mieszkalny w Hucisku Nienadowskim, zamieszkiwany przez 3-osobową rodzinę. Zgłoszenie o tym pożarze odebraliśmy o godzinie 21.49, a 10 minut później przyjęliśmy kolejne, tym razem dotyczące pożaru w Ujkowicach. Ponieważ oba zgłoszenia nałożyły się na siebie i do jednego, i do drugiego wysłane zostały po dwie jednostki ratowniczo-gaśnicze, do zabezpieczenia miasta ściągnięto na ten czas strażaków z Ochotniczej Straży Pożarnej w Bolestraszycach – informuje mł. bryg. Daniel Dryniak z KM PSP w Przemyślu.
Domu w Hucisku Nienadwoskim nie udało się ocalić. Spłonęła konstrukcja dachu, drewniany strop i dwa pokoje mieszkalne z wyposażeniem. Na szczęście nikt nie ucierpiał. Trzyosobowa rodzina zdążyła się ewakuować z płonącego budynku, zanim było za późno.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze