Ależ to był intensywny weekend dla żołnierzy 3 Podkarpackiej Brygady Obrony Terytorialnej w Rzeszowie! W kilku miejscach, m.in. w Przemyślu i Jarosławiu, przez dwa dni szkoliło się ok. 2 tys. „terytorialsów”.
Kilkadziesiąt kompanii lekkiej piechoty szkoliło się w tzw. stałych rejonach odpowiedzialności, a więc dla batalionów – w Jarosławiu i Przemyślu. Skuteczność ich działań wymaga znajomości rejonu działania oraz lokalnych uwarunkowań. Dlatego „terytorialsi” wychodzą poza poligony i wojskowe place ćwiczeń, aby jak najlepiej przygotować się do realizacji misji Wojsk Obrony Terytorialnej, czyli „obrony i wspierania lokalnych społeczności”[paywall].
Żołnierze podczas szkoleń realizowali m.in.: marsze ubezpieczone, bytowanie w terenie przygodnym, elementy terenoznawstwa i taktyki. Ważną częścią było szkolenie zawierające elementy udzielania pierwszej pomocy, a także budowanie noszy improwizowanych i transport poszkodowanego.
– Obraz żołnierza Wojska Polskiego ćwiczącego w cywilnym ogólnodostępnym rejonie – w lasach, parkach, na ulicach, w centrach miast – nie powinien już nikogo zaskakiwać. Aktualne wyzwania w sferze bezpieczeństwa, te związane z czasem pokoju, takie jak ograniczanie skutków i usuwanie klęsk żywiołowych czy katastrof, ale też te wynikające z zadań na czas kryzysu czy wojny, wymagają znajomości rejonu działania, lokalnych uwarunkowań chociażby terenowych – powiedział dowódca 3 Podkarpackiej BOT płk Michał Małyska.
A że nie ma lepszej metody na poznanie rejonu działań, jak szkolenie w nim właśnie, stąd aktywność szkoleniowa żołnierzy 3 Podkarpackiej BOT we wspomnianych tzw. stałych rejonach odpowiedzialności (SRO). Dla kompanii lekkiej piechoty jest to powiat, dla batalionu kilka powiatów, a dla brygady województwo.
– Szkolenia w SRO są praktycznym wymiarem terytorialnego charakteru formacji, który z jednej strony zapewnia znajomość terenu, mieszkańców, lokalnych uwarunkowań, a z drugiej daje możliwość bezpośredniego i błyskawicznego wsparcia dla mieszkańców dotkniętych skutkami na przykład klęsk żywiołowych – podsumował płk M. Małyska.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze