Reklama

Dworzec PKP umiera, staje się obiektem widmo

– PKP nie chodzi o normalną, rzetelną obsługę klientów, chodzi o uzyskanie jak największego dochodu z przemyskiego dworca. A to droga donikąd. Także dla nich – powiedział podczas konferencji prasowej przewodniczący NSZZ „Solidarność” Region Ziemia Przemyska Szymon Wawrzyszko. Zarówno „Solidarność”, jak i Prawo i Sprawiedliwość zwarły szyki w celu obrony przemyskiego dworca przed zupełną degradacją.

Oprócz przewodniczącego S. Wawrzyszki w konferencji prasowej uczestniczyli radna Sejmiku Województwa Podkarpackiego Anna Schmidt oraz przemyski radny Maciej Kamiński.

– Strategiczna stacja kolejowa dla interesów nie tylko miasta czy województwa, ale całej Polski, umiera. Podobnie sprawa się ma z dworcem. Bilety sprzedawane są z jednego okienka i to w określonych godzinach, pozostałe okienka zostały zlikwidowane. Nie ma żadnej informacji o rozkładzie jazdy. Nie wszyscy pasażerowie korzystają z internetu, nie wszyscy chcą tą drogą kupować bilety. To musi się zmienić – zapewniła A. Schmidt. – Wspólnie z europosłem Tomaszem Porębą w sprawę próbujemy zaangażować marszałka województwa Władysława Ortyla i wicemarszałka Wojciecha Buczaka, który odpowiada za kolej. Mam nadzieję, że taka gremialna interwencja wreszcie nakłoni zarządzających dworcem do zmiany decyzji. Wiem, że były w tej sprawie interwencje, ale bez skutku – dodała.

Reklama

 


fot.zbiory własne

Za okienkiem siedzą ludzie

Wspomniane pismo trafiło już na biurko prezesa PKP SA oraz innych spółek tego przewoźnika. Również do prezydenta Przemyśla Roberta Chomy i starosty przemyskiego Jana Pączka. – Systematycznie docierają do nas sygnały od mieszkańców miasta, pasażerów pociągów, że są utrudnienia w korzystaniu z kas biletowych. Ta sprawa trwa już od kilku miesięcy. Niedawno rozpoczęła się akcja zbierania podpisów przez niezadowolonych klientów PKP, mieszkańców miasta. Mają już kilkaset podpisów. Ich zdaniem co najmniej dwie kasy biletowe powinny być czynne bez przerwy. W pełni się z tym zgadzamy – stwierdził Maciej Kamiński.

Reklama


fot.zbiory własne

Obiekt widmo

– Dworzec jest piękny, ale nic na nim się nie dzieje. Staje się obiektem widmem. Ważną rolę mogą odegrać w tym władze miasta, aby dojść do jakiegoś porozumienia z władzami spółki, aby dworzec zaczął wreszcie tętnić życiem. Rozmawiałem z ludźmi i wiem, że wybierają innych przewoźników, bo ile można użerać się z tą sytuacją? Dlaczego, chcąc kupić bilet, muszą dopłacać u konduktora, bo kasa jest zamknięta? Czekamy na odpowiedź władz PKP. Jeśli zostanie odrzucona lub przemilczana, to zaangażujemy się w znacznie większą akcję społeczną – podsumował M. Kamiński.

Reklama


fot.Mariusz Godos
– Strategiczna stacja kolejowa dla interesów nie tylko miasta czy województwa, ale całej Polski, umiera. Podobnie sprawa się ma z dworcem – powiedziała podczas konferencji prasowej radna Sejmiku Województwa Podkarpackiego Anna Schmidt (w środku). Z lewej przemyski radny Maciej Kamiński. Z prawej przewodniczący NSZZ „Solidarność” Region Ziemia Przemyska Szymon Wawrzyszko.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Iza - niezalogowany 2015-01-28 20:00:29

    Dworzec piękny ale  cała reszta to szkoda mówić, paradoks aż śmieszny,  brak rozkładu na stacji. 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    nie będzie nic:( - niezalogowany 2015-01-28 20:27:23

    Mało to się robi rzeczy po nic i wywala miliardy w błoto?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kola - niezalogowany 2015-01-28 21:12:36

    tak jest,jak te ławeczki w Stalowej:)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama