W Gimnazjum im. kardynała A.S. Sapiehy w Krasiczynie rozpętało się piekło, kiedy okazało się, że dyrektorem przyszłej Szkoły Podstawowej im. św. Jadwigi Królowej (po połączeniu z gimnazjum) w tej miejscowości nie została osoba, która zostać miała. Część nauczycieli została obrażona, jest na cenzurowanym.
Bogusław Bielański przez niemal dwa lata (od maja 2015 r.) pełnił obowiązki dyrektora gimnazjum w Krasiczynie. Prawdopodobnie... niezgodnie z prawem. Zgodnie z Ustawą o systemie oświaty wójt gminy może powierzyć pełnienie obowiązków dyrektora placówki oświatowej na maksimum 10 miesięcy. W tym czasie jest zobowiązany do wyłonienia dyrektora w drodze konkursu. Zachowanie tego 10-miesięcznego terminu jest o tyle ważne, że ustawodawca nie przewidział żadnej możliwości jego wydłużenia. Dlaczego B. Bielański p.o. dyrektora był 14 miesięcy dłużej, niż przewiduje ustawa, nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że ten fakt ma spore znaczenie dla dalszych, wydarzeń, które miały miejsce w Krasiczynie[paywall].
Po reformie oświaty Gimnazjum im. kardynała Sapiehy zostało połączone ze Szkołą Podstawową im. św. Jadwigi Królowej. Potrzebne było ogłoszenie konkursu na dyrektora tejże placówki, więc wójt gminy Krasiczyn Tadeusz Bobek zdecydował się na taki krok. Nie można było przecież trwać w takim samym „niebycie” jak z gimnazjum.
Konkurs został przeprowadzony 25 maja br. Wpłynęły dwie kandydatury. Żony p.o. dyrektora gimnazjum i nauczycielki języka polskiego Małgorzaty Fil. Nim doszło do rozstrzygnięcia, należało wybrać członków komisji konkursowej. Ta złożona jest m.in. z przedstawicieli kuratorium oświaty, ale także Rady Pedagogicznej, Rady Rodziców czy nauczycielskich związków zawodowych.
Zebranie w sprawie wyboru przedstawiciela Rady Pedagogicznej odbyło się już 27 kwietnia br. Powołana została komisja skrutacyjna, odbyły się dwa głosowania, bo pierwsze nie przyniosło rozstrzygnięcia. Drugie zarządził sam p.o. dyrektora. Wybrany został jeden z nauczycieli, podjęta została stosowna uchwała, sporządzony protokół. Wszystko odbyło się zgodnie z procedurami. Podobnie odbyło się wszystko podczas zebrania Rady Rodziców. Także głosowano tajnie, także sporządzono protokół. Wójt gminy poprosił szefową zarządu oddziału ZNP w Krasiczynie, nauczycielkę w gimnazjum*, o wskazanie kandydata z ramienia związków zawodowych. – Napisałam pismo do pana prezesa Kłaka, bo obecnie to już nie oddolnie, a odgórnie desygnuje się związkowego członka komisji konkursowej. Na tym moja rola się skończyła. Pan prezes Kłak wyznaczył mnie – wyjaśniła.
12 maja br. wójt gminy zaprosił wybrane osoby do urzędu celem weryfikacji wszystkich dokumentów i dopuszczenia nas do komisji konkursowej. Nikt do niczego nie miał żadnych zastrzeżeń. Doszło do otwarcia kopert z ofertami. Podjęli uchwałę o dopuszczeniu obu kandydatek. Ustalili, że przesłuchanie i wybór dyrektora odbędzie się 25 maja br.
Stosunkiem głosów 6:5 dyrektorem Szkoły Podstawowej im. św. Jadwigi Królowej w Krasiczynie została Małgorzata Fil. Sporządzony został protokół, wszyscy się pod nim podpisali. Pogratulowali nowo wybranej i rozeszli się do domów.
5 czerwca br. wójt gminy Tadeusz Bobek wydał zarządzenie w sprawie unieważnienia konkursu, wskazując w uzasadnieniu szereg nieprawidłowości. Między innymi, że będąca członkiem komisji konkursowej przedstawicielka związków zawodowych została wybrana w sposób wadliwy, bo nie zwołała zebrania zarządu oddziału ZNP. W wadliwy sposób wybrani zostali do komisji przedstawiciel Rady Pedagogicznej i Rady Rodziców, a świadczyć o tym mają trefne protokoły głosowania. Pytanie tylko, dlaczego nikt wcześniej nie podważał tego, dlaczego trójka przedstawicieli organu prowadzącego nie sygnalizowała nieprawidłowości? Przecież miała na to kilka tygodni. A jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, okazuje się, że ktoś jednak „preparował” protokoły z posiedzeń rady. Mamy nadzieję, że prowadzący postępowanie dyscyplinarne dojdą do identycznych informacji, jakie my posiadamy.
– Zarzut, że nominowana przeze mnie przedstawicielka jest niezgodny z prawem, jest chybiony. Z tego co mi wiadomo, wszystko zgodnie z prawem odbyło się również podczas wyborów przedstawicieli Rady Pedagogicznej i Rady Rodziców. Konkurs odbył się dwuetapowo. 12 maja doszło do weryfikacji dokumentów, 25 maja odbył się konkurs. W ciągu trzynastu dni, które dzieliły oba etapy, nikt nie miał wątpliwości, co do wyboru członków komisji i nie wnosił żadnych zastrzeżeń. W związku z tym uważam, że wniosek, jaki złożyła u wójta jedna z kandydatek, spowodowany był niemożnością pogodzenia się z porażką. Nie ma on żadnych podstaw prawnych – stwierdził prezes Zarządu Okręgu Podkarpackiego Związku Nauczycielstwa Polskiego Stanisław Kłak.
„Teoretyczna” (na razie) zwyciężczyni konkursu Małgorzata Fil nie może uwierzyć w to, co się dzieje. – Pracowałam już w kilku szkołach, ale czegoś takiego w życiu nie widziałam. To ewidentne łamanie prawa, z przyzwoleniem wójta gminy. Moim zdaniem zostałam wybrana zgodnie z prawem, legalnie. Z tego co wiem, już dzień po konkursie do urzędu gminy wpłynęło od mojej konkurentki absurdalne pismo o unieważnienie konkursu. Wójt przychylił się do tego, jednak przedstawione przez niego uzasadnienie budzi moje, i nie tylko moje, duże wątpliwości. Po pierwsze bowiem jest niezgodne z prawdą, po drugie dowodzi nieznajomości prawa. Skierowałam pismo do wojewody podkarpackiego, występując o stwierdzenie nieważności zarządzenia wójta gminy Krasiczyn. Liczę, że pani wojewoda dokładnie przyjrzy się temu wszystkiemu. Jeśli nie, na pewno nie zostawię tego. Będę do końca domagać się swoich praw – powiedziała.
23 czerwca br. wojewoda podkarpacki, Ewa Leniart, zwrócił się do wójta gminy Krasiczyn Tadeusza Bobka o przekazanie w trybie pilnym wszystkich dokumentów, związanych z konkursem i ustosunkowanie się do zarzutów M. Fil.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Przynajmniej dyscyplina była w śród gimbusów! I skończyły się z jakości z była Panią dyrektor. Dzieci za ser jajka i mleko przestały przechodzić z klasy do klasy. A co o nie których nauczynielach to nawet nie skłamał . Pozdrawiam czytelników
I miał racje, dopiero po zmianie dyrektora nastąpiła dyscyplina, nie ma picia i palenia za gimnazjum
Jak dla mnie ta patola powinna być zamknięta!
Zgadzam sie Pan Bielański jest super nauczycielem wspominam go bardzo dobrze.
A to cham z wąsem wszyscy wiedzą że jest pedałem jebany hitlerowski obóz !! Jebać tego chuja z wąsem!!
Lepszego dyrektora Gimnazjum mieć nie mogło! W końcu szkoła zaczęła "żyć" coś się działo, ale jak widać lepszy jest marazm i nic nierobienie. Po prostu dyrektor komuś przeszkadza więc trzeba go zgnoić! Ale karma wraca ;-) Pozdrawiam!
Jebac bielańskiego i cala rodzinę jego
Kiedy to było? w dzień zakończenia roku szkolnego?
A dlaczego konkurs został uniewazniony?
Dlaczego nie mogę przeczytać całego artykułu? :/
Pan Bielański zostanie najlepszym nauczycielem z jakim kiedykolwiek dane mi było obcować. Charyzmatyczny, pełen dowcipu człowiek który zawsze starał się przekazywać wiedzę w ciekawy sposób i widać było jego zaangażowanie w dobro uczniów.
Miałam przyjemność być uczennicą pana Bielańskiego, jest to bardzo dobry nauczyciel, przede wszystkim- z powołania, na lekcje chodziłam z przyjemnością, wspaniale opowiadał i tłumaczył, na zajęciach była cisza, czego nie mogę powiedzieć o innych nauczycielach tegoż gimnazjum. Nie rozumiem skąd nagonka na jego osobę, komu tak strasznie przeszkadzał? Ja nigdy nie uwierzę w te brednie, a dziennikarze zamiast wypowiadać się po jednej stronie powinni poznać też wersję drugiej strony. Bo oczerniać i zniszczyć dobrego pedagoga można łatwo.
Czy aby na pewno mowa o Panu B.? Opis odpowiada innemu ''nauczycielowi''
Ciekawe jacy to 4 nauczyciele złożyli skargę na dawną dyrektorkę...
Może i jego zachowanie nie było kulturalne co do sytuacji, ale zawsze był szczery i dużo dobrze. Ja tam go lubiłam, spoko gość tylko trzeba było być poważnym i ogarnietym trochę a nie skakać do niego z "pyskiem". Jeśli ktoś jest z nim fair i nie daje mu popalić to bardzo fajnie się z nim współpracuje. I to prawda że on trzymał dyscyplinę tam bo wcześniej to cyrki były czasami.
Dlaczego w tym steku wyzwisk zostały pominięte pchły szachrajki?
Bycie nauczycielem to jedno a bycie dyrektorem i szanowanie pracowników to zupełnie inna sprawa. Współczuję tym zestresowanym nauczycielom bo wiem sam jak to jest...
Przykro patrzeć że ludzi z powołaniem, oddanych swojej pracy się gnoi a gnidy ustawia na piedestale
Przeczytajcie cały artykuł a w szczególności dokładnie wzmianke o zachowaniu anonimowości przez nauczycieli przestraszonych ewentualnymi konsekwencjami - właśnie i tu nasuwa sie pytanie dlaczego się boją? - czy wszystko zostało opisane zgodnie z prawda?Media lubią sensacje - stawiając 30 osob kazdy inaczej opisze ta sama sytuacje- zastanówcie się tylko bo historia zna wiele przypadków niszczenia jednostki przez grupe -
Proszę was... jestem byłym uczniem tego gimnazjum i wielokrotnie słysze głosy od moich młodszych kolegów, ze ich nawet uderzył! osobićsie byłem świadkiem, że nas wyzywał na lekcji a niejednokrotnie mówił "stól pysk!" po tym, jak uczeń zwrócił uwage na jego pomyłkę przy tablicy. Nagrody wójta czy dyrektora dostają nie najlepsi uczniowe, tylko tacy, jakich lubi wójt czy wspomniany dyrektor. Moim zdaniem to sprawa dla telewizji regionalnej, ponieważ świadków jest wiele...
Dlaczego tak długo trzymałam to w sobie....czy może to możliwość anonimowej opinii w Internecie rozwiązała Ci język a może parcie na szklo
Jestem absolwentem tego gimnazjum i skomentuje to tak.... Gdy pan Bielański nie był dyrektorem był miłym nauczycielem fizyki i geografii. Gdy został p.o. dyrektorem na rok szkolny 2015/2016 to zaczęło się.... Wielokrotnie obrażał uczniów na lekcjach i do nich przyklinał. Do mnie osobiście również.... Wystarczyło, że miał "gorszy dzień"....
Ja rozumiem, że rodzina wspomnianego dyrektora czy współpracujące z nim nauczycielki (bo samemu ciężko skołować taki stołek) będą go bronić, ale nauczyciele czy uczniowe, którzy mają swoje zdanie //jak nawet tytuł Waszej gazetki "Głos Gimbazy" przekazuje// mogą się wypowiedzieć!
Skończyłem to gimnazjum 2 lata temu i w 100% się zgadzam. Myślał że jak został dyrektorem to wszystko mu wolno. Nie raz nabijał się ze mnie przy całej klasie. Również dawał lepsze oceny uczniom których lubił.
Dobrze ze już nie chodzę do tej patologii. To gimnazjum podcina młodym ludziom skrzydła..
Bo nie przepuscili Cię do następnej klasy?
haha co za bzdura jak nie znacie sytuacji to się nie wypowiadajcie bo przeczytać powiedziec i napisać dla szumu i sensacji można wszystko zwłaszcza uczciwych i dobrych ludzi obsmarowywać!!!!
A nie powinien zwyzywać czasem od wesz?
bardzo trafny komentarz!!! Anonimowi bardzo przestraszeni i obrażeni nauczyciele obsmarowali dyrektora bo im nie pasuje dyscyplina woleliby nic nie robic pedagodzy za dwa grosze brrr Malo tego wywaliliscie nazwiskami w artykule pana dyrektora wójta a sami nie chcieli swoich podawać czego sie boja co maja na sumieniu moze faktycznie z was gbidy i mendy a prawda w oczy kole!!!!
Czytając negatywne komentarze można mieć wrażenie że buzie rozwiązuja sie tylko w jednym celu - ataku. Gdyby nie fakt ukazania sie artykułu to żadna z opisanych negatywnych sytuacji nigdy nie ujrzałaby światła dziennego - wiec zastanawiające jest że osoby pokrzywdzone tak długo milczały - a napisać można wszystko - tylko czy jest to prawda
Do patologii która pisze obraźliwe komentarze: Wiecie o tym że można się łatwo dowiedzieć kim jesteście? ;)
Artykuł jest dość ciekawy, ale jakże manipuluje ludźmi. Dlaczego jest tu podane tak mało nazwisk? Czyżby nauczyciele oskarżający pana Bielańskiego o niestosowne zachowanie czegoś się obawiali? Tak jak ktoś wspomniał jest to " niszczenie jednostki przez grupę". Niedawno skończyłam tę szkołę i byłam jego uczennicą. Bardzo lubiłam z nim lekcje. Owszem, faworyzował niektórych uczniów, ale który nauczyciel tego nie robi? Jako dyrektor rzetelnie wywiązywał się ze swoich obowiązków. Starał się, aby w szkole panowała dyscyplina (co popieram) i gimnazjum wreszcie zaczęło "żyć".
Byłem uczniem P Bielañskiego przez 5 lat i był moim wychowawcą.Więc mogę coś o nim powiedzieć jeżeli chodzi o Jego sposoby nauczania to nie raz ja jak i koledzy dostawaliśmy lanie a wyzwania od debili i tym podobne to normalka.Dostać można było za wejście do klasy za panem Bielañskim i tym podobne jeżeli nie było się jego pupilem .Tak było ponad 10 lat temu a jak jest teraz to nie wiem ale kryształowy to On nie jest .
Co za oszczerstwa Zostały powypisywane to az zal i politowanie.Odkrecic kota ogonem i od siebie odwrocic uwage tylko tyle sie tu nasuwa.A to tak ladnie obrazac bez poznania zdania drugiej strony.Nie ladnie.Nie ludzko Gdyby faktycznie mieli konkretne zarzuty do zachowania dyrektora nie bali by się podawać swoich nazwisk bo droga sprawiedliwości poniósł by kare i w żaden sposób oni nie ponieśli by konsekwencji o co tutaj chodzi .i w jakim przepraszam celu na temat "cyrku" w krasiczynie i wojta wypowiada się nowa wybrana dyrektor na jakiej podstawie skad wie gdzie i po której stronie stoi prawda skoro nie zna otoczenia.Może to jakiś układ wykończyć i zgnoic tych co nie pasują może zazdrość a ci co piszecue takie komentarze obraźliwe czemuz to dopiero teraz ujawniacie takie informacje? Tragedia ludzka podlosc i zawiść !!!
Byłam uczennica tego gimnazjum i PAN Bielański bez wzgledu na poziom wiedzy bez wzgledu na pochodzenie czy zamożność nigdy nie robił wyjątków.Wszystkich traktował na równi.Sympatyczny zawsze pomocny starał się żeby w szkole panował porządek i spokój świetnie uczy potrafi w bardzo ciekawy sposób przekazac wiedzę i zainteresować przedmiotem.Jak czytam co byli uczniowi na niego wypisuja to przykro mi się robi za taki brak podziękowania.a może zescie byli najgorszymi matolami i wam się nie należało po prostu a może wam cygarow nie pozwolił jarac i opieprzyl za wyskoki.Reszta nauczyciel brak slow brak zaangazowania totalne nic.
Bielański sympatyczny i zawsze na równi stawiał wszystkich? :D dobre, na prawdę dobre. Nikt nie lubił tego "typa" niczego nas nie nauczył przez te 3 lata. A jak już się do niego przyszło z trudniejszym zadaniem na poziomie liceum to rozkładał ręce.
Tak, to układ bo "ich" dyrektor został zniesiony i musieli zacząć pracować i coś dać od siebie dla uczniów. Niektórzy nie wiedzą co to znaczy być nauczycielem.... Wszystko za kasę i dla swojej korzyści. Nawet nie mieli odwagi, alby czytelnicy poznali ich nazwiska. A dlaczego, skoro mieli odwagę takie oszczerstwa mówić??! Szkoda, że nie piszą o byłej p. dyrektor jakich przekretòw i nieprawidłowości narobiła i o jej klice! Szafa przestała grać i to najbardziej boli. Ale żeby posuwać się do takich rzeczy... To świadczy tylko o tych ludziach.
Gimnazjum trwa 3 lata a Ty jego uczniem byłeś 5 lat? 2 lata powtarzałeś klasę? No i jak nauczyciel nie mógł się denerwować na takich "uczniów", a do klasy ostatni przychodzi nauczyciel, nie uczniowie, trochę szacunku.
Usuwacie nie wygodną prawdę. Bielański niech na prezydenta idzie razem z dosią żabą i rekinem. Pozdrawiam rudy 3A
Masakra baranie byłem jego uczniem w podstawòwce od klasy 4 do 8mej a przez 4 lata miałem świadectwo z paskiem wiec zanim coś napiszesz to pomyśl i mogę też powiedzieć o nim coś więcej jakie kiedyś były zabawy na dzień nauczyciela ale to prawie wszyscy nauczyciele chodzili nawaleni .Napisałem tylko że święty to on nie jest i tyle w temacie
Wiadomo ze obowiązkiem Wójta GminyTadeusza Bobeka jest przestrzeganie prawa a dlaczego tego nie zrobił odpowiedz jest prosta jest kłamca tak jak udowodnione mu było kłamstwo lustracyjne .Na początku listopada Tadeusz Bobek został prawomocnie uznany za kłamcę lustracyjnego. Dostał m.in. zakaz pełnienia funkcji publicznych. Pomimo tego nadal jest sekretarzem Urzędu Gminy w Krasiczynie.
ponieważ artykuł powstał w gazecie w której Pan FIL, ojciec Pani Fil pisywał i przetarł szlaki pod robienie PR - u :)))
Trochę szkoda, że sensacja już nieco ucichła... Oby tylko nie skończyło się na staniu miejscu, powinna być jakaś głębsza kontrola, czy przypadkiem nie ma jakiejś relacji Bielański - wójt na stopniu, którego być nie powinno oraz czy nie na jakichś dziwnych uchybień, że jak sie tylko o nich wspomnie to ktoś odbija piłeczkę...
Szukasz tanich sensacji? Dla mnie ta cała nagonka to jakaś tania sensacja, Bielański- ten zły, reszta nauczycieli wielce pokrzywdzeni, niech się za robotę wezmą wreszcie a nie afery im w głowie, najpierw była dyrektorka Bożena K., teraz Bielański, ludzie weźcie zamknijcie wreszcie tę szkołę albo wymiencie kadrę pedagogiczną
Niech ten "dziennikarz " lepiej nic nie mówi. Chodziłam do tej szkoly. Poprzednia dyrektora nic a nic nie robila. Za Pana Bielanskiego ktorego każdy miło wspomina szkoła zaczęła sie rozwijać. Wiem o czym mówię bo chodziłam do szkoły i za czasów kiedy Pan Bielański został dyrektorem. Troche dyscypliny im nie zaszkodzi. Gyby ktoś znał tych gimbusow i widział jak sie zachowuja pogratulował by Panu Bielańskiemu cierpliwości. Więc jeśli nikt nie wie nic od środka najlepiej zamknijcie mordy i żyjcie swoim zyciem.
Pan Bielański zachowywał się wulgarnie w stosunku do niektórych uczniów... A tych których lubił "wywyższał" ... Do kiedy nie był dyrektorem był nawet normalnym nauczycielem... Dobrze, że już idę do szkoły średniej... W tym gimnazjum z panem Bielańskim nie dało się w spokoju egzystować... Tą sprawą powinna się zająć TELEWIZJA REGIONALNA, a Pani Fil niech walczy...
A zwłaszcza że lubił sobie często być pod wpływem %%%%
Bardzo dobrze że skończyłem te szkołę w 2007 roku i mam wywalone na tom całą patologie
LUDZIE ! TO SPRAWA POLITYCZNĄ TRZEBA BYŁO ZNALEZC MIEJSCE DLA MAŁGORZATY F. JEJ OJCIEC TO KUMPEL PREZYDENTA
Co za menda
Wójt czy dyrektor?
co za pytanie, jeden i drugi