Zwykle właściciele działek cieszą się, kiedy od czasu do czasu trochę popada, ale działkowicze z ogródków działkowych „Relaks”, położonych przy ul. Ofiar Katynia mają wtedy mieszane uczucia.
Tam też po deszczu nie da się przejść suchą nogą. – W sprawie tej drogi też wielokrotnie interweniowałem. W dwa tysiące jedenastym roku Zarząd Dróg Miejskich odpowiedział, że nie wykona naprawy i remontu drogi, ponieważ stanowi ona własność Skarbu Państwa i jest w wieczystym użytkowaniu zakładów Fibris SA. Wtedy zwróciliśmy się z pismem do prezesa Fibris z prośbą o zamknięcie tej drogi dla przejazdów tirów oraz w miarę możliwości naprawienie jej przez posypanie żużlem piecowym tak, aby działkowcy mogli dojść do swoich działek i nie brodzili w błocie. Do tej pory nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi. Działkowcy na każdym zebraniu zgłaszają ten problem, ale to przecież władze powinny się liczyć z działkowcami, przecież to też są wyborcy – kończy rozgoryczony prezes.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze