Niemal 500 osób zasiadło na widowni szkolnej hali sportowej podczas święta nestorów rodów. Dzieciaki, ich rodzice i pedagodzy zadbali, aby tę jedną z ważniejszych w kalendarzu gminnych imprez uczynić niezapomnianą.
Imprezę dla babć i dziadków zaplanowano na sobotę, jednak z powodu żałoby narodowej uroczystość przeniesiono[paywall] na niedzielę. Tragicznych wydarzeń z Gdańska nie można było okryć milczeniem.
– Apeluję, żeby hejt, który wkrada się w nasze codzienne życie, nie wpływał na życie mieszkańców gminy, w szczególności tych najmłodszych – uczniów naszych szkół. Apeluję o rozwagę i przypominam, że słowem też można zrobić innym krzywdę – mówił burmistrz Zdzisław Zadworny.
Po chwili refleksji zapanowała jednak pogodna atmosfera. Przez ponad 1,5 godziny uczniowie dawali z siebie wszystko, aby na twarzach ukochanych dziadków zagościł uśmiech. Atrakcji było co niemiara: był kabaret dowodzący, że „wesołe jest życie staruszka”, były piosenki i pokazy tańca. Na oglądaniu jednak się nie skończyło, po części oficjalnej seniorzy ruszyli w tan, a zabawa przy zespole Salsa trwała do późnej nocy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze