Działo się podczas jarosławskich obchodów Dnia Dziecka. Urząd miasta zorganizował szereg atrakcji, a dzieciaki z miasta i okolic mogły w niedzielne popołudnie porządnie się zmęczyć.
W niedzielnie popołudnie jarosławskim Rynkiem zawładnęły dzieci. Pod ratusz ściągnęła je moc przygotowanych przez miasto atrakcji. Najmłodsi mogli pomalować roześmiane buzie, zagrać w wielką planszówkę, pokolorować lub poukładać klocki lego. Na rynku pojawiło się także[paywall] stanowisko z pokazem robotyki, fotolustro, a chętni mogli przejść trasą Podziemnego Przejścia Turystycznego. Nie zabrakło też dmuchawców i bungee trampolin.
Całość zabawy animowała Akademia Jaskółki. Co chwilę przy scenie odbywały się konkursy, a chętni mogli śmiało powyginać ciało, na przykład w rytm makareny, której kroki pokazywały animatorki.
Na ustawionym u wylotu ulicy Grodzkiej specjalnym boisku rozegrano pasjonujący turniej żywych piłkarzyków. Na scenie wystąpili laureaci konkursu „O złoty klucz do sławy”, a w trakcie trwania imprezy odbył się finał charytatywnej akcji Kilometry Dobra. Około g. 18 pracownicy miejskich instytucji oraz zaproszeni goście odczytali wspólnie Lokomotywę Juliana Tuwima, a punktem kulminacyjnym imprezy można chyba nazwać wysłanie przez jarosławskie dzieciaki listu do całego świata.
Warto odnotować, że niedzielne wydarzenia były w zasadzie zwieńczeniem trzydniowego świętowania. W sobotę, mimo niesprzyjającej pogody, odbył się Bieg Malucha, w którym na bardzo zróżnicowanych dystansach pobiegło około 200 dzieciaków w wieku od 3 do 10 lat.
Jeszcze wcześniej, bo 27 maja, obyło się tradycyjne już Wędkowanie na Babionce. Tutaj frekwencja również była imponująca.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze