Reklama

Europejska solidarność z Polską i Ukrainą

2 marca br. przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel oraz polski premier Mateusz Morawiecki gościli na przejściu granicznym w Korczowej. Towarzyszyli im m.in. wojewoda podkarpacki Ewa Leniart, komendant Bieszczadzkiego Oddziału SG w Przemyślu gen. Andrzej Popko czy dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie Witold Mrozek. – Jesteśmy zobowiązani, żeby pomóc naszym sąsiadom i to robimy. Zorganizowaliśmy korytarz humanitarny, przyspieszyliśmy wszystkie procedury, które po naszej stronie mogliśmy przyspieszyć – powiedział M. Morawiecki.

Szef Rady Europejskiej przyjechał, by – jak powiedział – okazać pełną europejską solidarność z Polską, „z ludźmi, którzy tu pracują, by zagwarantować gościnność dla uchodźców”.

– Ważne jest dla wszystkich, aby wspierać, wzmacniać wschodnią flankę Unii Europejskiej. I to właśnie robimy, podejmując bardzo szybko decyzje. Jest ważnym, aby zapewnić, że dalej będziemy podejmować najlepsze możliwe decyzje w najbliższych dniach – stwierdził Belg.

Ch. Michel odniósł się do doniesień o rzekomej dyskryminacji uchodźców narodowości pozaeuropejskich.

– W ostatnich godzinach musieliśmy się zmierzyć z taką informacją. Jest bardzo ważne, aby jasno powiedzieć, że wartości Unii Europejskiej, które silnie tutaj gwarantujecie, to jest właśnie brak dyskryminacji – jest bezpieczne przejście dla wszystkich, którzy chcą przekroczyć granicę – stwierdził.

Reklama

Wielka humanitarna operacja[paywall]

M. Morawiecki przekazał, że jest w stałym kontakcie z premierem i prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.

– To wielka humanitarna operacja, w którą zaangażowane są tysiące Polaków. Dziękuję za to, że otwierają swoje drzwi i swoje serca, aby pomóc sąsiadom, którzy są dzisiaj w wielkiej potrzebie. Polska każdego uchodźcę traktuje z godnością i w sposób równy – podkreślił polski premier.

Został zapytany, kiedy rząd zorganizuje i weźmie na siebie pełną kontrolę nad tym, co się dzieje na przejściach na granicy po stronie polskiej, m.in. w Medyce czy na dworcu PKP w Przemyślu.

– W ciągu ostatnich sześciu dni przeszło przez granicę ukraińsko-polską więcej ludzi niż kiedykolwiek. Po stronie ukraińskiej ze względu na to, że państwo ukraińskie zdecydowało o tym, że będzie walczyć, i trzeba mieć najwyższy szacunek wobec takiej decyzji, następowała selekcja ludzi, mężczyzn między 18 a 60 rokiem życia odłączano od rodzin i ci mężczyźni byli kierowani do armii ukraińskiej. To spowodowało po stronie ukraińskiej gigantyczne kolejki. To jest czas wojny, w czasie wojny dzieją się rzeczy bardzo, bardzo smutne. I dlatego po naszej stronie, po polskiej stronie przygotowaliśmy wszystko, żeby nasza infrastruktura była w stanie wchłonąć, przyjąć, zaopiekować się, żeby dostarczyć jedzenie, picie, żeby dostarczyć dach nad głową dla tych wszystkich ludzi, którzy tego dachu nad głową potrzebują – zapewnił M. Morawiecki.

Podziękował na koniec wszystkim organizacjom pozarządowym i zwyczajnym Polakom, zwykłym polskim rodzinom, którzy się angażują.

– My po stronie rządowej, samorządowej zaangażowaliśmy potężne środki po to, żeby w tym bardzo trudnym czasie, w tej katastrofie humanitarnej, z którą mamy do czynienia na Ukrainie, pomóc – podsumował.
mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama