Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, 8 grudnia br. dyrektor rzeszowskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej dr Ewa Leniart odebrała w Warszawie nominację na stanowisko wojewody podkarpackiego.
Na tzw. giełdzie nazwisk, które przejmą schedę po odchodzącej Małgorzacie Chomycz-Śmigielskiej (PO), pojawiło się kilka osób. Posłowie, senatorowie i europosłowie Prawa i Sprawiedliwości oraz członkowie Rady Politycznej tej partii rekomendowali osoby, które widzieliby na stanowisku wojewody. Ponoć lista zawierała nazwiska np. byłego wojewody przemyskiego i opolskiego Adama Pęzioła czy byłą wojewodę podkarpacką Ewę Draus, ale największe poparcie zebrali Ewa Leniart i Dariusz Iwaneczko. Co ciekawe, oboje swego czasu mieli już styczność z Podkarpackim Urzędem Wojewódzkim w Rzeszowie. Było to w latach 2005 – 2007. Przemyślanin D. Iwaneczko pełnił wówczas funkcję wicewojewody, E. Leniart – koordynatora, a następnie dyrektora gabinetu wojewody Ewy Draus. Oboje przeszli do PUW jako pracownicy rzeszowskiego oddziału IPN.
Premier Ewa Szydło zdecydowała jednak, że wojewodą ponownie będzie kobiet. To dr Ewa Leniart, była dyrektor Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Rzeszowie. Urodziła się w 1976 r. w Dylągówce (gmina Hyżne, powiat rzeszowski). W latach 1995 – 2000 studiowała na Wydziale Prawa Filii Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Rzeszowie, gdzie uzyskała tytuł magistra prawa. W latach 2002 – 2005 była kierownikiem Referatu Prawno-Organizacyjnego w rzeszowskim oddziale IPN. Od stycznia 2006 r. jest asystentem w Zakładzie Historii Państwa i Prawa Uniwersytetu Rzeszowskiego, gdzie prowadzi zajęcia dydaktyczne z historii prawa polskiego i historii powszechnej prawa.
Z nieoficjalnych informacji, jakie udało się nam uzyskać, największe szanse na stanowisko wicewojewody podkarpackiego ma Witold Lechowski, nauczyciel historii z Jasła, który startował w tegorocznych wyborach parlamentarnych z okręgu krośnieńsko-przemyskiego, oczywiście z ramienia PiS.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Super,ładna kobieta na właściwym miejscu ;)
PISoBolszewickie kadry państwowców są nieodgadnione i nieprzebrane :)
To wójtowie gmin (zwłaszcza gminy na literę "W" w pow. jarosławskim) mogą być zaniepokojeni.
A możesz trochę jaśniej? To nie Korea Północna.
Fotoshop robi cuda, zerknij na oryginał
Ladna kobieta.
Super,ładna kobieta na właściwym miejscu ;)
PISoBolszewickie kadry państwowców są nieodgadnione i nieprzebrane :)