Reklama

Fabryka wagonów – reaktywacja. Będą nowe miejsca pracy!

PKP Cargo SA kupiło majątek po dawnej Fabryce Wagonów w Gniewczynie Łańcuckiej w gminie Tryńcza. To pierwszy etap przedsięwzięcia, którego celem jest wznowienie produkcji wagonów towarowych. – Jeśli chodzi o pracę, to na początku chcemy prowadzić proste naprawy, z czasem rozszerzać zakres, a docelowo chcemy prowadzić produkcję wagonów. Obecnie w Polsce nie ma firmy, która produkuje wagony towarowe. Kupujemy je za granicą – powiedział członek zarządu PKP CTU Leszek Lasek.

Zgodnie z zapisami aktu notarialnego PKP Cargo SA odkupiło od słowackiej spółki Forespo 33 ha gruntów, na których stoją hale fabryczne o powierzchni 4 ha.

W skład majątku wchodzi także 7,5 km torów. Wartość umowy to około 33 mln zł. Spółka od ponad 1,5 roku starała się o odkupienie majątku po fabryce w Gniewczynie Łańcuckiej, aby wznowić tu produkcję wagonów towarowych.

Zakładem – w imieniu PKP Cargo SA – zarządza nowo powołana spółka PKP Cargotabor Usługi. To ona ma przywrócić tam seryjną produkcję[paywall].

Prezes PKP Cargo Czesław Warsewicz podkreślił, że decyzja o wznowieniu działalności fabryki w Gniewczynie jest podyktowana potrzebami rynku kolejowego.

Reklama

– W Polsce i Europie zaczyna być odczuwalny brak wagonów towarowych. Widać to było choćby przy okazji przetargów na zakup taboru z unijnym dofinansowaniem. Część przewoźników miała bowiem problemy z zapewnieniem sobie terminowych dostaw wagonów – stwierdził.

Było i tysięczne zatrudnienie

Fabryka Wagonów „Gniewczyna” powstała z przekształcenia w 1994 r. Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego w Gniewczynie Łańcuckiej w jednoosobową spółkę Skarbu Państwa. Firma zatrudniała wówczas ponad 1 tys. pracowników i zaliczana była do czołowych polskich firm branży kolejowej.

Oferowała produkcję i modernizację wagonów towarowych, ich naprawę i produkcję konstrukcji stalowych. W 2001 r. została sprzedana przez Narodowy Fundusz Inwestycyjny inwestorowi ze Słowacji. Niestety, jego zarządzanie nie było nawet poprawne.

W 2014 r. ogłoszono upadłość, a w 2015 r. została podjęta decyzja o likwidacji fabryki.

Reklama

Będą chętni na kupno

PKP Cargo SA przy produkcji wagonów w Gniewczynie Łańcuckiej będzie współpracować z firmą Greenbrier Europe. Ona zapewni wsparcie konstrukcyjne i technologiczne, zaś przewoźnik będzie miał pewność dostaw z własnego zakładu.

Greenbrier Europe ma dwa główne zakłady: w Świdnicy i rumuńskim Aradzie. Mogą one rocznie wyprodukować od 4 do 5 tys. wagonów, czyli zaspokoić połowę europejskiego popytu. Świdnicki zakład produkuje rocznie 1,6 tys. wagonów.

W Europie zachodniej nie ma liczących się producentów wagonów. Wszyscy zbankrutowali. Wagony dostarczają firmy i zakłady zlokalizowane w Europie środkowo-wschodniej. Największym konkurentem Greenbrier Europe jest Tatra Wagonka z Popradu i czeskie: Legios i ZOS Trnava.

Reklama

– PKP Cargo będzie pierwszym klientem fabryki w Gniewczynie, gdyż w najbliższej przyszłości musimy przystąpić do wymiany części taboru. Posiadamy około 55 tysięcy wagonów, ale w większości są to pojazdy liczące kilkadziesiąt lat. Będziemy je stopniowo zastępować nowoczesnymi wagonami, o większej ładowności, umożliwiających jazdę z wyższą prędkością. To zapewni podniesienie zdolności operacyjnych spółki i jakości usług dla klientów – zapewnił prezes C. Warsewicz.

– W całej Europie odczuwalny jest brak wagonów towarowych. Przewoźnicy mają problemy z ich zakupem, co utrudnia im realizowanie planów biznesowych. My staramy się przed tym zabezpieczyć – dodał.

Będą miejsca pracy

Jak już wspomnieliśmy, nowa spółka najpierw chce zatrudnić ludzi i skonsolidować załogę. Ile na początku będzie miejsc pracy? Na razie nie wiadomo.

Asortyment produkcji będzie zależał od potrzeb rynku, podobnie jak jej wielkość, która powinna wynosić kilkaset wagonów rocznie.

Reklama

Wiele osób z przejęciem zakładu przez PKP Cargo SA wiąże wielkie nadzieje, które teraz odżyły na nowo wraz z powstaniem nowej spółki.

– Wielu przymierzało się do powrotu produkcji, tym bardziej, że ludzie, którzy przepracowali w tej fabryce większość życia, pracują dziś w innych branżach. Ale są z nią związani emocjonalnie, więc na pewno chętnie by tu wrócili. Mam z nimi kontakt, bo jestem stąd – podsumował wspomniany już L. Lasek.


fot.ze zbiorów własnych
Fabryka wagonów w Gniewczynie Łańcuckiej wznowi działalność.


KiB
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    superdrab_21 2023-03-14 20:12:38

    Dobrze, że powstaną miejsca pracy, lecz po co kolejna spółeczka. Chyba tylko po to aby, kolejny partyjny towarzysz i jego familia znalazła synekurę w zarządzie. Przecież może funkcjonować jako zakład -właściciela PKP Cargo.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości