– Nowy gazociąg Hermanowice – Strachocina znacznie zwiększy przepustowość systemu przesyłowego na południu Polski. Dzięki temu zapewnimy swobodny dostęp do niskoemisyjnego paliwa gazowego dla przemysłu, energetyki i mieszkańców – stwierdził wiceprezes spółki Gaz-System Artur Zawartko.
Co ważne, na gazociągu skorzystają lokalne samorządy – Gaz-System płacić będzie im podatek w wysokości do 2 procent wartości budowanej infrastruktury przesyłowej zlokalizowanej na terenie danej gminy[paywall].
Gazociąg, który swój początek ma w podprzemyskich Hermanowicach, kosztował ok. 350 mln zł, z czego ponad 146 mln zł pochodzi z funduszy unijnych z Programu Infrastruktura i Środowisko. Inwestycja objęła m.in.: budowę gazociągu wysokiego ciśnienia o długości 72 km wraz z linią światłowodową, rozbudowę węzła rozdzielczo-pomiarowego w Hermanowicach, budowę pięciu zespołów zaporowo-upustowych oraz budowę Stacji Ochrony Katodowej na terenie ZZU Kuźmina.
Jak powiedział A. Zawartko, budowa była prowadzona w niezwykle trudnym terenie, w Bieszczadach, gdzie różnica wzniesień na niewielkich odcinkach przekraczała 100 m. Instalacja została włączona do istniejącego gazociągu granica państwa – Maćkowice.
Kilka dni temu Gaz-System otrzymał pozwolenie na użytkowanie dla nowego 72-kilometrowego gazociągu. Decyzję wydał Wojewódzki Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Rzeszowie. Jest to pierwszy oddany do eksploatacji gazociąg w ramach Korytarza Północ – Południe na terenie Oddziału Gaz-System w Tarnowie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze