„Dowolnie kształtujecie cenę jednostkową wody, narzucając ją kontrahentom, którzy są zmuszeni korzystać z Państwa usług” – czytamy w piśmie przesłanym przez władze gminy Żurawica do Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Przemyślu. Zarząd spółki nie zgadza się z takim zarzutem i deklaruje chęć wypracowania porozumienia.
Wprawdzie chodzi o wodę, ale relacje między podprzemyską gminą a miejską spółką mocno się zaogniły. Chodzi o podwyżkę, jaką PWiK zaproponował gminom, do których dostarcza wodę. 30 grudnia wójtowie z Żurawicy, Krasiczyna i Przemyśla zostali powiadomieni, że cena kubika wzrośnie o złotówkę (w przypadku gm. Żurawica z 3,02 do 4,02 zł). O tej sprawie pisaliśmy w numerze 3 Życia Podkarpackiego.
Władze gminy Żurawica nie godzą się z takim działaniem PWiK-u. Na początku lutego wójt Tomasz Szeleszczuk odesłał prezesowi spółki fakturę za styczeń i zażądał[paywall] naliczenia należności według wcześniejszych stawek. Stwierdził, że gmina nie podpisała aneksu do umowy, dlatego stosowanie nowych taryf nie ma podstaw prawnych.
Poprosił też o podjęcie negocjacji w kwestii ustalenia ceny oraz wprowadzenia 6-miesięcznego termin wcześniejszego informowania o wprowadzeniu podwyżek. Jest to bowiem okres niezbędny do ewentualnego wprowadzenia nowych taryf dla mieszkańców. Obecnie gminne przedsiębiorstwo wodociągowe musi we własnym budżecie znaleźć pieniądze na pokrycie różnic.
Jeszcze mocniej zostało sformułowane pismo z 27 lutego. „W chwili obecnej wykorzystujecie Państwo pozycję monopolisty na rynku. Dowolnie kształtujecie cenę jednostkową wody, narzucając ją kontrahentom, którzy są zmuszeni korzystać z Państwa usług. Takie działanie należy ocenić jako nieuczciwą praktykę cenową poprzez narzucenie nadmiernie wygórowanej ceny bez przesłania jakiejkolwiek kalkulacji uzasadniającej taką wysoką podwyżkę” – napisał z upoważnienia wójta Ryszard Kostelecki, sekretarz gminy.
– Nie mamy swojego ujęcia wody, które byłoby wystarczające do zaspokojenia potrzeb wszystkich mieszkańców, stąd musimy korzystać z oferty PWiK-u. Działania tej spółki skłaniają nas jednak do tego, żebyśmy rozwijali i budowali własne ujęcia wody. Proponowane ceny są narzucane z pozycji monopolisty. Prędzej czy później to mieszkańcy będą obciążeni tymi podwyżkami – mówi nam Tomasz Szeleszczuk.
Zarząd PWiK nie zgadza się z zarzutem prowadzenia działań monopolistycznych. – Jestem i byłem zainteresowany dobrą współpracą z wszystkimi gminami. Obecnie PWiK jest w kontakcie z panem wójtem i deklaruję chęć wypracowania porozumienia. Po zakończeniu rozmów będzie można więcej powiedzieć na ten temat – mówi prezes zarządu PWiK Mariusz Kwaśny.
Na owocne rozmowy liczy wójt. – Korzystamy z usług PWiK-u i oczywiście musimy za dostarczoną wodę zapłacić. Należy jednak wypracować jakieś porozumienie. Do tej pory spółka nie była gotowa do ustępstw, a negocjacje na tym polegają, że jedna i druga strona trochę ustępuje – mówi.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Sory, ale w Przemyślu płacimy 10,41zł./m3 oczywiście z odprowadzeniem nieczystości.
Władze gminy Żurawica są w błędzie lub niewiedzy,gdyż mamy swoje ujęcie wody.Jest ono wystarczające do zaspokojenia potrzeb wszystkich mieszkańców, całej gminy. Jest to ujęcie wody w Wyszatycach !
Gmina Orły a mieszkańcy przy własnej wodzie płacą 3.52 od 2018 roku..
Zacznijmy moźe pierwsze od tego że trzeba podziękować Panu Prezydentowi za nominacje Pana Kwaśnego na Prezesa Pwik. Panie Prezydencie tak fatalnego prezesa miasto jeszcze nie widziało. Czy Pan wie co sie dzieje w tej firmie ? Bo jeśli nie to radze ruszyć tyłek i w końcu sie tym zainteresować ! Zreszta człowiek ktory był w tylu miejscach m.in. w Żurawicy, człowiek który poprzegrywał wszystkie konkursy nagle stał sie takim fachowcem w Przemyskim Pwiku ? Litości.
Drogi przedmówco fatalne to mogą być teraz ceny środków dezynfekcji do rąk. Ten Pan to jest totalna kompromitacja pana Prezydenta jako zarządcy miasta. Panie prezydencie mieszkańcy mają prawo wiedzieć jakieś doświadczenie wykształcenie ma te Pan skoro zarządza strategiczna spółką dla miasta. Ten Pan łamie wszelkie zasady dobrego współżycia w stosunku do pracowników jak i do firmy które współpracują z Pwikiem. Panie prezydencie panstwo radni zróbcie coś z jegomościem chyba że chcecie mieć albo konkretnia awarię bo ten człowiek nie zna się na niczym albo strajk w firmie bo ludzie w końcu się z buntują,
Jestem ciekaw jaką decyzję podejmie prezes PWiK ?W roku 2018 prezydent Bakun jako właściciel spółki podobno zabronił podnosić hurtową cenę sprzedaży wody gminom uzasadniając to rozmowami na temat poszerzenia granic miasta.Jak się mają rozmowy o poszerzeniu granic miasta?Co z kanalizacją II części Lipowicy?63 % dofinansowania z NFOŚ przepadło?
Panie Wójcice proszę dać sobie spokój z miastem tam nie ma z kim rozmawiać a wody z ujęcia w Wyszatycach wystarczy dla całej gminy. Proszę rozważyć budowę kolejnego ujęcia wody w przyszłości i całkowicie odciąć się od miasta. Proszę dojść do konsensusu z firmą prywatną podpisać umowę na autobusy czy busy na całą gminę i podziękować MZK. Całkowita kwarantanna gminy a szczególnie ze strony miasta wyjdzie gminie na dobre. Miasto jest na skraju przepaści i od roku cofa się w rozwoju widać po zakupach ludzi w sklepach puste półki dramat.
Ekonomia !!!!!!!!!! RP płaci 10,47 za kubik, a RPR 2 "razy" mniej. Od wiek wieków na wioskach narzekano. Za cesarza czy cara było źle (chociaż to car w zaborze zlikwidował pańszczyznę czemu przeciwny był kler katolicki), za Sanacji czyli Piłsudskiego też było źle, za Hitlera to już chu..ia, za tzw. komuny źle, za demokracji źle i za "dyktatury" kulawego z Żoliborza też źle, dlatego do chu..a pytam się kiedy będzie dobrze i wspaniale.
Jako kiedy : a wtedy gdy do władz przestaną się pchać miernoty i pedały. Bo Pan Bóg widzi co się dzieje i zsyła na nas tą plagę wirusów
Drogi Czuwaju niestety o inwestycji tak rozległej na osiedlu Lipowicy będziemy musieli zapomnieć . Dziwi mnie jedna sprawa przeglądałem stronę piwku i nie mogłem znaleść planu Inwestycyjnego na 2020 rok czyżby Pan Prezydent albo Pan Prezes miał coś do ukrycia. Ale za to znalazłem skład Rady nadzorczej i na miejscach przewodniczący i zastępcy jego dwóch panów z importu z Jarosławia trochę to dziwne bo mieszkamy w Przemyślu. Ale nie ma się co dziwić Prezes z Tychów część rady z Jarosławia to za chwilę i pracownicy może będą z Sanoka
ty zapewne jesteś "fruwającą gołębicą" i w klawiaturę stukasz dziobem. I w żaden sposób nie wpadniesz na to że ci co pracują w mieście i robią zakupy w sklepach z dużej mierze mieszkają na wsi. Głupota twoja poraża.
Sory, ale w Przemyślu płacimy 10,41zł./m3 oczywiście z odprowadzeniem nieczystości.
Władze gminy Żurawica są w błędzie lub niewiedzy,gdyż mamy swoje ujęcie wody.Jest ono wystarczające do zaspokojenia potrzeb wszystkich mieszkańców, całej gminy. Jest to ujęcie wody w Wyszatycach !
Gmina Orły a mieszkańcy przy własnej wodzie płacą 3.52 od 2018 roku..