Nieumiejętna próba zlikwidowania gniazda os lub szerszeni może przynieść fatalne skutki. Opisujemy, kiedy te owady są niebezpieczne i w jakich sytuacjach do walki z nimi wzywać straż pożarną.
O szerszeniach krążą prawdziwe legendy. Według niektórych opinii wystarczą trzy użądlenia, aby doprowadzić do śmierci człowieka. Tę opinię prostuje lekarz alergolog Przemysław Mroczek. – Szerszeń ma potężną dawkę jadu, sięgającą 300 mikrogram, podczas gdy jad osy mieści się w granicach między 3, a 15 mikrogram. Tak więc jeden szerszeń ma taką moc, jak 20 dużych os. Każdy użądlony przez szerszenia ma jakieś objawy, ponieważ pod względem kalibru ataku ma najcięższe działo – obrazuje P. Mroczek.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Dziwi mnie, że artykuł jest zablokowany, przecież dotyczny on w pewnym sensie o naszym bezpieczeństwie... Mało osób się dowie kiedy wzywać PSP, czyli wniosek jeden - będą wzywać za każdym razem :)
Cóż już od lat straż pożarna nie jeździ do osób prywatnych. Ale oczywiście są firmy które zajmują się profesjonalnie usuwaniem gniazd os czy szerszeni. Np InsektKiller , telefon rzeszowski 883004013
Dziwi mnie, że artykuł jest zablokowany, przecież dotyczny on w pewnym sensie o naszym bezpieczeństwie... Mało osób się dowie kiedy wzywać PSP, czyli wniosek jeden - będą wzywać za każdym razem :)
Cóż już od lat straż pożarna nie jeździ do osób prywatnych. Ale oczywiście są firmy które zajmują się profesjonalnie usuwaniem gniazd os czy szerszeni. Np InsektKiller , telefon rzeszowski 883004013