Reklama

Góry były dla niego oazą. Uczcili pamięć Dariusza Hopa [ZDJĘCIA]

Członkowie Klubu Górskiego PTTK „Karpaty” w Przemyślu kolejny raz uczcili pamięć swego nieżyjącego kolegi Dariusza Hopa – założyciela klubu i zarazem pierwszego jego prezesa. W trzecią rocznicę jego odejścia przemierzyli szlaki górskie, które tak bardzo kochał. Na starcie 3. zimowego rajdu na Kopystańkę stawiło się 66 uczestników.

Zgodnie już z utartą tradycją, wyruszono na szlak, którego celem była Kopystańka. Wśród uczestników rajdu nie zabrakło przyjaciół pierwszego prezesa przemyskiego PTTK, jak i sympatyków klubu oraz[paywall] górskich piechurów z zaprzyjaźnionych PTTK-ów z: Sanoka, Jarosławia, Rzeszowa.

Przewodnikiem rajdu był Zbyszek Bilo, który  poprowadził liczną grupę doliną potoku Cisowa, poprzez malownicze wzgórza, na sam szczyt Kopystańki. Była okazja do podziwiania piękna Pogórza Przemyskiego z jego majestatycznymi wzgórzami: Panieńskim Czubem, Mordownią, Spławą czy Kamienką.

– Byliśmy tam z Darkiem na organizowanych przez niego rajdach z cyklu „Pięćsetki Pogórza Przemyskiego” – wspomina Andrzej Ukleja, obecny prezes Klubu Górskiego PTTK „Karpaty” w Przemyślu. – Niemal na każdym rajdzie, który obecnie organizujemy, wspominamy sytuacje i miejsca z tych pierwszych, wspólnych z nim wędrówek.
Światełko do nieba i rozmowy przy ognisku

Na szczycie Kopystańki, pod papieskim krzyżem, odmówiono modlitwę w intencji śp. D. Hopa oraz zmarłych kolegów i koleżanek z przemyskiego klubu. Cześć ich pamięci oddano też wystrzeleniem światełka do nieba. To właśnie tu, obok tabliczki z logo przemyskiego klubu, znajduje się też druga, upamiętniająca jego założyciela, przytwierdzona 2 lata temu.

Finałem wyjątkowego, rocznicowego spotkania było wspólne ognisko u podnóża Kopystańki, sprzyjające wspominkom i rozmowom. Stąd uczestnicy rajdu udali się zeszli żółtym szlakiem do Rybotycz, gdzie czekał już na nich autobus, który zawiózł ich z powrotem do Przemyśla. Na miejscu, w świetlicy przemyskiego oddziału PTTK, na wszystkich czekał gorący posiłek i słodkości.

Warto wspomnieć, że tegoroczna odsłona zimowego rajdu na Kopystańkę, oprócz uczczenia pamięci D. Hopa, miała też drugi ważny cel. Było nim finansowe wsparcie chłopca czekającego na transplantację wątroby.
ug
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    monia - niezalogowany 2020-03-06 13:45:53

    cześć Jego pamięci/1

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama