Potrawy z najwyższej półki serwowały przeworszczanom gwiazdy programu MasterChef. Stało się tak za sprawą pochodzącej z miasta nad Mleczką Moniki Gliniak, która zaprosiła do rodzimej restauracji swoich przyjaciół z TVN-owskiego kulinarnego schow.
Zaproszeni goście z ciekawością przyglądali się temu, co przygotowują Monika Gliniak, Dorota Panfil i Mariusz Szwed. Ci z kolei chętnie tłumaczyli każdy kolejny krok swoich kulinarnych poczynań, by zebrani mogli samodzielnie przygotować w domu serwowane potrawy. Przygotowali dania, których uczyli się od najlepszych podczas 3. edycji telewizyjnego hitu.Na koniec każdego pokazu zebrani w restauracji „U Teresy” otrzymywali porcję, którą mogli się do woli delektować. Była też okazja do wymiany spostrzeżeń z kucharzami, a ci chętnie opowiadali gościom historie zza kulis programu.
Dodatkową atrakcją były tańce i konkursy z nagrodami, zwłaszcza dla kochających gotowanie. Każdy, kto się choć odrobinę postarał, mógł wygrać oryginalny fartuch uczestników MasterChefa.
Jolanta, jedna z uczestniczek imprezy, oceniła ją bardzo pozytywnie: – W życiu nie jadłam takiej zupy, jak ta zaserwowana z rąk Mariusza Szweda. Byłoby dobrze, gdyby podobnych wydarzeń było u nas więcej. To miłe, że choć trochę wielkiego świata udało się przemycić do Przeworska.


Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze