Reklama

Graniczne przejście piesze w Paportnie?

– Wiem, że to odległa perspektywa, ale uważam, że realna. Na dobry początek chcielibyśmy, aby zafunkcjonowało tutaj piesze przejście tymczasowe, jakie przez lata działało w Malhowicach – powiedział wójt gminy Fredropol Mariusz Śnieżek, który swój pomysł przedstawił przewodniczącemu sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych, przemyślaninowi Markowi Kuchcińskiemu. – Jest jak najbardziej za. Podkreślił, że Unia Europejska stawia na to, aby przejść na jej zewnętrznych granicach było jak najwięcej – dodał.

Paportno to nieistniejąca wieś w gminie Fredropol. Przed setkami lat, na przełomie XVI i XVII wieku, była szlachecką wsią, prywatną  własnością rodu Herburtów. Znajdowała się w powiecie przemyskim ziemi przemyskiej województwa ruskiego. Mieszkańcy wsi w latach 1945 – 1946 zostali wysiedleni do ZSRR. Od końca lat 60. XX wieku wieś znajdowała się na terenie „państwa arłamowskiego”.

– Ktoś może powiedzieć: co ten wójt znowu jakieś głupoty wygaduje. Że jakiś bajkopisarz. Zawsze powtarzam jednak, że[paywall] jeśli będziemy mieć dziesięć pomysłów, a zrealizuje się z nich dwa, trzy, już będzie sukces. Bo jeśli masz jeden pomysł, a on upadnie, nic nie zostanie. Jest mocny projekt aquaparku, który jest w trakcie realizacji, jest pomysł gminy uzdrowiskowej, a ostatnie badania wód nie tylko potwierdziły, a znacznie wzmocniły nasze zamierzenia. Firma, która prowadzi badania i przygotowuje dokumentację, poinformowała mnie niedawno, że wartość substancji mineralnych wynosi 60 procent więcej niż wymaga rozporządzenie. Dlaczego? Bo ostatnie badania były w kwietniu, kiedy były  roztopy. Do gleby przedostawała się woda z roztopionego śniegu. Teraz, kiedy jest sucho, wskaźniki są najlepsze. Ale wracając do tematu. To rzeczywiście zupełnie wstępna inicjatywa, ale doskonale wpisywałaby się w plany rozwoju naszej gminy. Musimy postawić na turystykę. Po niedawnym Tour de Pologne w urzędzie aż urywały się telefony od ludzi zainteresowanych wypoczynkiem w naszych okolicach. Byli zachwyceni krajobrazem. Pytali, gdzie można przenocować i gdzie coś zjeść. To nasza bolączka – tłumaczy M. Śnieżek.

Reklama

Tędy szły pielgrzymki

Obecnie największym walorem gminy jest sanktuarium Matki Bożej w Kalwarii Pacławskiej, do którego przez cały rok pielgrzymują tysiące osób. Przejście graniczne w Paportnie po części byłoby budowane z myślą o nich. Ale nie tylko...

– Rozmawiałem wielokrotnie z ojcem gwardianem Krzysztofem Hurą, który mi podpowiedział, że przed drugą wojną światową właśnie przez Paportno do Kalwarii szli pielgrzymi z okolic Dobromila czy Chyrowa, które obecnie są na Ukrainie. Również mieszkańcy Paportna korzystali z tej drogi, gdy mieli jakieś sprawy do załatwienia w Dobromilu. Przejście graniczne w tym miejscu znakomicie wpisałoby się w pielgrzymowanie – stwierdził M. Śnieżek.

Warto wspomnieć, że niedawno pojawiła się informacja, że Lasy Państwowe mają w planach budowę nowej drogi z Arłamowa do Leszczyn przez nieistniejące Paportno.

– Wsi nie ma, ale zachowała się działka drogowa, leśny przejazd, z Paportna do granicy, podobnie po stronie ukraińskiej. To znacznie ułatwiłoby sprawy formalne związane z budową przyszłego dojazdu – wyjaśnił wójt gminy Fredropol.

Reklama

Kuchciński na „tak”

Swój pomysł M. Śnieżek przedstawił przewodniczącemu sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych, przemyślaninowi M. Kuchcińskiemu (PiS). Jest na „tak”. Zapewnił o swoim wsparciu.

– Na terenie naszej gminy nie ma ani jednego przejścia granicznego. Najbliższe są w Medyce oraz Krościenku, a za niedługo kolejne powstanie w Malhowicach koło Przemyśla. Są jednak daleko. Pozytywnie załatwiona sprawa z przejściem w Malhowicach dodaje werwy. Intensywne starania samorządowców polskich i ukraińskich o budowę w tym miejscu przejścia granicznego trwały kilkanaście lat. Co jakiś czas, głównie podczas uroczystości religijnych, uruchamiane było tymczasowe przejście graniczne Malhowice – Niżankowice. Sytuacja z Paportnem jest podobna, o czym wspominałem. Na początek myślę o pieszym przejściu tymczasowym, choćby na czas odpustu. Potem przyjdzie czas na dalsze kroki – podsumował wójt M. Śnieżek.


mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość/ówa - niezalogowany 2021-08-25 17:00:47

    ...to ogrodnicy znają się na planach budowy takich inwestycji...?...olej uniwersalny, czyli do niczego...powinien doradzać branży lotniczej, na lotach HEAD zna się najbardziej...wylatał tyle, że wywalili go z funkcji marszałka, to teraz za przejścia graniczne się bieżę...jak najdalej ogrodnicy od takich inwestycji, zreszta i tak wstęgi już na tej inwestycji nie przetnie, jeszcze tylko 2 lata...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Boleslaw - niezalogowany 2021-08-25 18:19:55

    Do gosc/cwa  - nie ta opcja? 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    XX - niezalogowany 2021-08-25 18:27:47

    Panie  I-szy lotnik RP czas nagli by zacząć  stawiać płot 3 metrowy na granicy z Ukrainą a nie przejścia budować!!!!.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama