Miasto na walkę ze smogiem wydało już miliony złotych. A smog jak był, tak jest. Coś nie funkcjonuje jak należy. O to, jakie plany na przyszłość z tym związane mają władze nadsańskiego grodu, zapytał radny Paweł Zastrowski (Koalicja Obywatelska).
– Stan jakości powietrza w Przemyślu jest dramatyczny. Zastanawiam się więc, czy na przykład Wydział Rozwoju, Inwestycji i Funduszy Zewnętrznych Urzędu Miejskiego w Przemyślu pracuje nad pozyskaniem pieniędzy z przeznaczeniem na walkę ze smogiem. Czy Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej pozyskało w ostatnich latach środki unijne z przeznaczeniem na zewnętrzne sieci ciepłownicze. A jeśli tak, to w jakiej wysokości[paywall]. Czy w Przemyślu realizowany jest „Program ochrony powietrza dla strefy podkarpackiej” z tytułu działania naprawczego pod hasłem „Program ograniczenia niskiej emisji”. Programu, który określa liczbę metrów kwadratowych lokali, które powinny zostać podłączone do sieci ciepłowniczej i gazowej. Pytania można mnożyć, bo wydano podobno już miliony, a efekt w zasadzie zerowy. W dalszym ciągu w piecach palona jest guma i inne świństwa – uważa radny P. Zastrowski.
Jak poinformował prezydent miasta Wojciech Bakun, Wydział Rozwoju, Inwestycji i Funduszy Zewnętrznych Urzędu Miejskiego w Przemyślu na bieżąco monitoruje dostępne programy pomocowe, wspierające działania na rzecz poprawy jakości powietrza. Jednym z działań była realizacja projektu „Ograniczenie niskiej emisji oraz wzrost efektywności energetycznej obiektów na terenie miasta Przemyśla”. Za kwotę ponad 2 mln zł. Pieniądze te pochodziły z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie i zostały przyznane w ramach programu „Likwidacja niskiej emisji – KAWKA”. Dzięki temu udało się zlikwidować 80 pieców kaflowych, 7 kotłów centralnego ogrzewania i 7 kominków na rzecz przyłączenia do miejskiej sieci ciepłowniczej.
W ub.r. ten sam wydział przygotowywał dwa projekty „parasolowe”: „Ekologiczny Przemyśl – wymieniamy źródła ciepła” oraz „Ekologiczny Przemyśl – wymieniamy źródła ciepła (kotły na ekogoroszek)”. Pod koniec 2018 r. oba wnioski przeszły pozytywną weryfikację. Ostateczna decyzja o tym, czy Przemyśl otrzyma dotację, zapadnie w marcu br.
MPEC sp. z o.o. natomiast nie pozyskało w ostatnich latach pieniędzy na rozbudowę sieci ciepłowniczej. Co roku jednak przeznacza 2,5 mln zł z własnego sejfu na przyłączanie nowych odbiorców ciepła (w tym budynków dotychczas ogrzewanych piecami i kotłami na paliwo stałe).
– Programem, który przyczynia się do poprawy stanu jakości powietrza w Przemyślu, jest rządowy program „Czyste powietrze”. Chodzi w nim między innymi o wykorzystywanie odnawialnych źródeł energii czy termomodernizację budynków. Nie możemy jednak jako gmina aplikować o pieniądze w imieniu mieszkańców. Program ten jest skierowany tylko do osób, będących właścicielami domów jednorodzinnych lub wydzielonego w budynku jednorodzinnym lokalu mieszkalnego – wyjaśnił prezydent W. Bakun.
Szczegółowe informacje można uzyskać w Przedstawicielstwie Zamiejscowym Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Przemyślu, ul. Kościuszki 2 (I piętro; tel.: 16 676 01 17, wew. 20 lub 22).Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Guma a odpady z plyt fibris zamias utylizowac lub przetwarzac sa sprzefawane i spalane a straz miejska jest slepa albo niechce widziec problemu naklepiek stac pod pko i wlepiac.mandaty
Jedynym - choć marnym - pocieszeniem jest to, iż tym syfem oddychamy wszyscy, bez względu na zasobność konta, pełnioną funkcję, pozycję społeczną. Tak więc na ewentualne choroby związane ze smogiem mamy równe szanse zapaść zarówno pan prezydent, pan były prezydent, arcypasterz, moja sprzątaczka, pani dzielnicowa, pan ordynator, żul spod sklepu na Kmieciach jak i ja. I to jedyna sprawiedliwość.
... i tudzież, pani i pan nauczyciel, wycinający bezmyślnie drzewa...DRZEWA NASZYM SOJUSZNIKIEM W WALCE ZE SMOGIEM - EPIOTRKOW.PL
SPRAWDZAĆ DRONEM JAKI DYM LECI Z KOMINA , funkcjonariusze Straży Miejskiej sporządzać notatki z kontroli i karać TRUCICIELI .... ale jak do tej pory na gadaniu się kończy a my nadal się trujemy .!! bez sensu ....
Czy wiecie dlaczego jest smog chyba nie !!!Kiedyś palono drzewem i węglem i nie było Paradok jest taki że ze spalania gazu w dużych zakładach wytważa się para wodna która trzyma dym bardzo nisko nie puszcza go do góry przez to ten smog Niedajcie się ogłupić Zwyka para wodna unosi się bardo wysoko to właśnie chmury są a ta ciężka para wisi kilka kilkanaście metrów nad nami i się dusimy wszyscy Zaobserwujcie kiedyś dym szedł z komina do góry a teraz chodzi po dachach
Kiedyś też był smog za to nie było takiej ilości śmieci, którymi teraz się pali. Kiedyś nie importowaliśmy gównianego węgla od ruskich. Na Węgrzech wszędzie się pali gazem i nie ma żadnego problemu. Może łyknij coś na głowę, piszesz jak oszołom.
Guma a odpady z plyt fibris zamias utylizowac lub przetwarzac sa sprzefawane i spalane a straz miejska jest slepa albo niechce widziec problemu naklepiek stac pod pko i wlepiac.mandaty
Jedynym - choć marnym - pocieszeniem jest to, iż tym syfem oddychamy wszyscy, bez względu na zasobność konta, pełnioną funkcję, pozycję społeczną. Tak więc na ewentualne choroby związane ze smogiem mamy równe szanse zapaść zarówno pan prezydent, pan były prezydent, arcypasterz, moja sprzątaczka, pani dzielnicowa, pan ordynator, żul spod sklepu na Kmieciach jak i ja. I to jedyna sprawiedliwość.
... i tudzież, pani i pan nauczyciel, wycinający bezmyślnie drzewa...DRZEWA NASZYM SOJUSZNIKIEM W WALCE ZE SMOGIEM - EPIOTRKOW.PL