Dobiegają końca prace remontowe na drugiej części Zielonego Rynku w Przemyślu. W połowie marca br. na przygotowane miejsca targowe wrócą handlujący. Tym sposobem do modernizacji pozostanie ostatni fragment placu, od strony przychodni przy ul. Sportowej.
Decyzja o II etapie przebudowy placu handlowego Zielony Rynek w Przemyślu zapadła w sierpniu 2018 r. To wówczas miasto otrzymało dofinansowanie z programu „Mój Rynek” w ramach środków Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podkarpackiego 2014 – 2020 (dokładnie 999 tys. 847 zł)[paywall]. Zakres robót obejmował m.in.: roboty ziemne, odwodnienie terenu, podbudowę nawierzchni na placach i zjazdach, budowę schodów terenowych i zieleńce, budowę zadaszeń i straganów, instalację wodociągową podziemną, instalację kanalizacji podziemnej, oświetlenia terenu placu oraz ciągów pieszych. Wkład własny miasta wyniósł ok. 2,5 mln zł. Zakończenie prac modernizacyjnych zaplanowano wówczas na lipiec 2020 r.
Ekipy budowlane uwinęły się jednak znacznie szybciej. 25 lutego br. doszło do odbioru częściowych robót, a 2 marca br. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla miasta Przemyśla dokonał obowiązkowej kontroli przed wydaniem pozwolenia na użytkowanie części środkowej Zielonego Rynku. 6 marca br. takową decyzję wydano. Do 14 marca br. potrwa przeprowadzanie handlujących z części III (od strony przychodni). Czy i kiedy ewentualnie owa trzecia część targowiska będzie wyglądać podobnie jak wyremontowane dwie trzecie, na razie nie wiadomo.
Warto także dodać, że w związku z finałem prac na całej długości parkingu przy Zielonym Rynku, czyli od mostu kolejowego do przychodni przy ulicy Sportowej, wraca strefa płatnego parkowania. Parking jest do dyspozycji kierowców od 9 marca br.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Tak, tak koniec remontu. A reszta, te przeokropne budy na końcu tego niby rynku zielonego, a ta zardzewiała i dziadowska siatka z okropnymi reklamami stanowiąca niby ogrodzenie tego przybytku syfu i malarii, nie daj Boże koronawirusa. A czy uporządkowanie terenu wokół bazaru , wyrzucenie handlujących szmatami z ulicy Sportowej, przecież to wczesne średiowiecze a nie standarty XXI wieku. Doprawdy na razie za wyjątkiem tej drugiej budy zwanej drugim etapem nic się nie zmienia dalej dziadostwo i nędza jak zresztą w całym niemal Przemyślu. A Bakun wraz ze sztabem zamiast lustrować nabrzeże Sanu i to w miejscu gdzie jest w miarę czysto niech raczej zajmie się zakończeniem faktycznym tego remontu a nie rozkładanie na lata oraz budami i syfem po drugiej stronie Sportowej na placu przy Leclerku oraz bazarem zwanym ruskim na Focha, tam zobaczy prawdziwe uroki królewskiego i wolnego Przemyśla które podobnie jak Choma tak bardzo ukochał. Prezydencie Bakun przecież sprawy bazarowe nie są panu obce, zapraszam jako od 60 lat mieszkaniec tej okolicy do częstych gospodarczych wizyt na Sportowej tam gdzie w skrócie opisałem bo spacerując z kolesiami brzegiem Sanu nic pan jako włodarz nie zobaczy. Przecież pana "wielki" poprzednik również udając gospodarza na rowerze i w kasku lustrował również niemal 16 lat w tym wielkie inwestycje w strefie zwanej ekonomiczną a co i jak wylustrował to widzi każdy mieszkaniec mieściny który chce widzieć, osobiscie jako przemyski obserwator nie tylko widzę niemal codziennie, ale również słyszę głosy suwerena pomimo obecnej samoizolacji ludzi i od lat i tak opustoszałego Przemyśla.
Przecież jest zakaz zgromadzeń powyżej 50 osób i co nie dotyczy to targowiska
Galeria Brudzewskiego największe skupisko ludności i nikt nie zwraca uwagi ile jest osób w pomieszczeniu zamkniętym a powracający z zagranicy mają w d... kwarantanne jak Euro w kieszeni swędzi
Tak, tak koniec remontu. A reszta, te przeokropne budy na końcu tego niby rynku zielonego, a ta zardzewiała i dziadowska siatka z okropnymi reklamami stanowiąca niby ogrodzenie tego przybytku syfu i malarii, nie daj Boże koronawirusa. A czy uporządkowanie terenu wokół bazaru , wyrzucenie handlujących szmatami z ulicy Sportowej, przecież to wczesne średiowiecze a nie standarty XXI wieku. Doprawdy na razie za wyjątkiem tej drugiej budy zwanej drugim etapem nic się nie zmienia dalej dziadostwo i nędza jak zresztą w całym niemal Przemyślu. A Bakun wraz ze sztabem zamiast lustrować nabrzeże Sanu i to w miejscu gdzie jest w miarę czysto niech raczej zajmie się zakończeniem faktycznym tego remontu a nie rozkładanie na lata oraz budami i syfem po drugiej stronie Sportowej na placu przy Leclerku oraz bazarem zwanym ruskim na Focha, tam zobaczy prawdziwe uroki królewskiego i wolnego Przemyśla które podobnie jak Choma tak bardzo ukochał. Prezydencie Bakun przecież sprawy bazarowe nie są panu obce, zapraszam jako od 60 lat mieszkaniec tej okolicy do częstych gospodarczych wizyt na Sportowej tam gdzie w skrócie opisałem bo spacerując z kolesiami brzegiem Sanu nic pan jako włodarz nie zobaczy. Przecież pana "wielki" poprzednik również udając gospodarza na rowerze i w kasku lustrował również niemal 16 lat w tym wielkie inwestycje w strefie zwanej ekonomiczną a co i jak wylustrował to widzi każdy mieszkaniec mieściny który chce widzieć, osobiscie jako przemyski obserwator nie tylko widzę niemal codziennie, ale również słyszę głosy suwerena pomimo obecnej samoizolacji ludzi i od lat i tak opustoszałego Przemyśla.
Przecież jest zakaz zgromadzeń powyżej 50 osób i co nie dotyczy to targowiska
Galeria Brudzewskiego największe skupisko ludności i nikt nie zwraca uwagi ile jest osób w pomieszczeniu zamkniętym a powracający z zagranicy mają w d... kwarantanne jak Euro w kieszeni swędzi