Samorządy w regionie jarosławskim słabo wykorzystują dotacje unijne. Dotyczy to zarówno miast jak i gmin wiejskich, a prym w niechlubnych statystykach wiedzie starostwo jarosławskie. Nieco lepszymi wynikami mogą pochwalić się miasta i gminy powiatów przemyskiego i przeworskiego. Najsprawniej z funduszy zagranicznych korzysta się w powiecie lubaczowskim, a prawdziwym liderem regionu jest Horyniec-Zdrój którego władze pozyskały w latach 2014 – 2017 więcej pieniędzy na głowę mieszkańca niż wszystkie miasta powiatowe regionu włącznie z Przemyślem.
Takich nieco zaskakujących danych dostarcza ranking przygotowany przez Pawła Swianiewicza i Julitę Łukomską opublikowany na portalu wspólnota.org.pl. Zestawienie to obejmuje lata 2014 – 2017 i wylicza wykorzystanie w samorządach środków z Unii Europejskiej per capita, a więc w przeliczeniu na jednego mieszkańca. Dodać przy tym należy, że jego autorzy nie uwzględnili w swoich wyliczeniach środków pozyskiwanych przez jednostki podległe władzom samorządowym, co w niektórych przypadkach może zaciemniać obraz. Taka metoda liczenia pozwala jednak zebrać dane porównywalne. Nie każdy samorząd ma np. własną komunikację publiczną, nie każdy może mieć podobny zakres działania MOK czy ośrodka sportu i rekreacji, nie każdy wreszcie ma takie same potrzeby, powierzchnię i liczbę mieszkańców[paywall] .
Jeśli podejść do sprawy globalnie, ranking Podkarpacia wygląda nieźle, nasze województwo zajmuje 6 miejsce. Diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach, choćby dlatego, że z pozoru przyzwoite 6 miejsce oznacza jednocześnie, że na tzw. ścianie wschodniej wykorzystujemy najmniej środków zewnętrznych. Im głębiej zanurzymy się w statystki, stwierdzimy, że południowo-wschodnia część Podkarpacia plasuje się gdzieś za połową stawki, a niektóre samorządy odnajdziemy o wiele bliżej jej końca.
W zasadzie na wszystkich szczeblach samorządu Jarosław znajduje się w ogonach rankingów, a wśród 4 miast powiatowych regionu wypada naprawdę blado. Liderem jest Przemyśl, któremu udało się w ciągu 4 omawianych w raporcie lat uzyskać 1226,31 zł w przeliczeniu na jednego mieszkańca. Jarosław w analogicznym okresie uzyskał zaledwie 157,99, czyli mniej więcej połowę tego co Przeworsk i 6 razy mniej niż Lubaczów. Mało tego, żadne inne miasto na przestrzeni 4 powiatów nie miało gorszego wyniku. Równie mało okazale prezentują się wyniki starostwa. Tu prym wiodą władze powiatu przeworskiego, którym udało się pozyskać 131,70 na każdego mieszkańca. W powiecie jarosławskim jest to kwota ponad dwukrotnie mniejsza: 49,24 i w całym regionie tylko w gminie Rokietnica władze były mniej skuteczne w pozyskiwaniu środków europejskich. Oczywiście można wskazywać na pewne przekłamanie, bo zestawienie nie obejmuje tegorocznego boomu inwestycyjnego, ale wymowny punkt odniesienia został zaznaczony.
Wśród małych miast najsłabiej z sięganiem po środki unijne radzi sobie Kańczuga z wynikiem 237,8 zł na mieszkańca – sklasyfikowana została jako 347 spośród 585 miast uwzględnionych w rankingu. Niewiele lepiej jest w Sieniawie (255,30 zł) oraz Oleszycach (300,10). Liderem w pozyskiwaniu środków zewnętrznych w kategorii miasteczek jest natomiast Cieszanów. Włodarzom tej zamieszkiwanej przez niespełna 2000 ludzi miejscowości w powiecie lubaczowskim udało się w latach 2014 – 2017 pozyskać 1402,83 zł per capita, co dystansuje nie tylko Jarosław czy Kańczugę ale także powiatowy Przemyśl.
Także gminy wiejskie powiatu jarosławskiego z pozyskiwaniem środków unijnych nie radzą sobie najlepiej. Wspomniana gmina Rokietnica zdobyła tylko 41 zł na każdego mieszkańca i choć wszystkie pozostałe gminy powiatu wypadły kilkukrotnie lepiej, to powodów do optymizmu brak. Najwyżej sklasyfikowaną gminą wiejską ziemi jarosławskiej jest Pawłosiów zajmujący 367 miejscu rankingu. Dla porównania wyżej notowane są 4 z 10 gmin wiejskich powiatu przemyskiego, 3 z 6 gmin powiatu przeworskiego i wszystkie 4 gminy wiejskie powiatu lubaczowskiego. W powiecie przmyskim z pozyskiwaniem środków zewnętrznych najlepiej radzi sobie gmina Orły (1533,40 zł per capita), na ziemi przeworskiej Jawornik Polski (1199,30) co oznacza, że najskuteczniejsze gminy ziemi przemyskiej i przeworskiej zdołały wywalczyć przeszło dwa razy więcej pieniędzy niż najlepsza gmina ziemi jarosławskiej. Ze środkami unijnymi najlepiej radzą sobie samorządowcy powiatu lubaczowskiego. Wszystkie 4 gminy wiejskie osiągnęły wynik bliski lub przekraczający 1000 zł na głowę mieszkańca, a prawdziwym liderem jest Horyniec-Zdrój który w zestawieniu gmin całej Polski zajął 6 miejsce, pozyskując 3289,24 per capita.
Na zakończenie podkreślić wypada, że zestawienie powyższe musi mieć charakter poglądowy. Nieuwzględnienie w nim roku 2018 zaciemnia cały obraz. Sam ranking preferuje w pewnym stopniu mniejsze skupiska ludzkie, bo projekt o tej samej wartości inne będzie miał znaczenie dla niewielkiego miasta, a inne dla dużej aglomeracji. Wreszcie w niektórych przypadkach ranking mogą zaniżać duże projkty długofalowe, których prowadzeni angażuje siły, ale rozliczenie przychodzi dopiero po dłuższym czasie. Z drugiej jednak strony ranking pokazuje, jak intensywna bywa praca włodarzy gmin, miast i powiatów w okresach między wyborami, a sam ranking mimo pewnych wad daje porównanie, gdzie o środki unijne starano się lepiej, a gdzie gorzej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Coś mi tu nie gra. Starosta jarosławski chwali się wszędzie, że zdobył mnóstwo kasy, a tu okazuje się, że powiat jest w ogonie. Czyżby okłamywał?
Dane zacytowane w artykule (dotyczące powiatu jarosławskiego) różnią się znacząco od tych na oficjalnej stronie funduszy europejskich. http://mapadotacji.gov.pl/projekty?wojewodztwo=9&powiat=194&fundusz=&program=&dzialanie=&beneficjent=powiat+jaros%C5%82awski&tytul=&lata=2014
Powiat Jarosławski ..140 miejsce ...49.24 zł / na głowę.
Nie...może po prostu wziął kasę dla siebie i swoich koleżków....
Coś mi tu nie gra. Starosta jarosławski chwali się wszędzie, że zdobył mnóstwo kasy, a tu okazuje się, że powiat jest w ogonie. Czyżby okłamywał?
Dane zacytowane w artykule (dotyczące powiatu jarosławskiego) różnią się znacząco od tych na oficjalnej stronie funduszy europejskich. http://mapadotacji.gov.pl/projekty?wojewodztwo=9&powiat=194&fundusz=&program=&dzialanie=&beneficjent=powiat+jaros%C5%82awski&tytul=&lata=2014
Powiat Jarosławski ..140 miejsce ...49.24 zł / na głowę.