Po raz kolejny grupy parafialne z regionu zdążają na Wielki Odpust Kalwaryjski. Mimo żaru lejącego się z nieba dzielnie pielgrzymują do podprzemyskiego sanktuarium. W tym roku, z uwagi na pandemiczne warunki, większość grup po dojściu na wzgórze kalwaryjskie wraca do domów bez tradycyjnego noclegu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze