Wszystkie gminy w powiecie przemyskim podniosły stawki za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Tylko jedna zmieściła się w kwocie poniżej 20 zł.
Drastyczne podwyżki są zmorą mieszkańców i samorządowców w całej Polsce. Nowe przepisy, wysokie opłaty oraz fakt, że firmy odbierające śmieci praktycznie nie wchodzą sobie w drogę, sprawiają, że pole manewru jest niewielkie. – Jedyne, na czym można zaoszczędzić, to[paywall] częstotliwość odbioru odpadów – mówi kierowniczka referatu gospodarki komunalnej w jednej z gmin.
Najniższą stawkę ma gmina Krzywcza – 18 zł od osoby. W pozostałych kwoty wahają się od 21 zł we Fredropolu do 26 zł w Medyce. Z kolei gminy Bircza i Dubiecko, podobnie jak w poprzednich latach, stosują ulgi dla rodzin wielodzietnych. W Birczy w gospodarstwach, które zamieszkuje 6 i więcej osób, stawka za odpady segregowane zmniejsza się z 24 do 21 zł za osobę. Natomiast w Dubiecku rodziny liczące co najmniej 5 osób, zapłacą tylko za 5 z nich, a więc maksymalnie 110 zł.
Jedyną gminą, która nie podniosła stawek, są Orły. Wynika to wyłącznie z tego, że przetarg na odbiór śmieci nie został jeszcze zakończony. Na razie obowiązują stawki ubiegłoroczne, ale uchwała podnosząca opłaty jest już w przygotowaniu. Możliwe, że będzie ona obowiązywać od marca. Jaki wzrost jest przewidywany? Tego urzędnicy nie precyzują. Należy się spodziewać, że będą to kwoty podobne, jak w gminach sąsiednich, czyli ok. 23 – 24 zł.
Wszystkie gminy w powiecie przemyskim wdrożyły nowe przepisy ustawy, której jednym z najważniejszych zapisów jest powszechny obowiązek segregacji dla właścicieli nieruchomości zamieszkałych. Dotychczas mogli oni zdecydować czy śmieci będą zbierać w sposób selektywny czy nie. Nowelizacja nie daje już takiej możliwości.
Obowiązkiem jest podział odpadów na 5 frakcji: papier i tektura, szkło, metale i tworzywa sztuczne, bioodpady oraz zmieszane pozostałe po segregacji. Nowością jest kategoria bio, która zawiera w sobie: kuchenne odpadki warzywne i owocowe, obierki, skoszoną trawę, liście i kwiaty, drobne gałązki drzew i krzewów, trociny i korę drzew, niezaimpregnowane drewno, a także skorupki jaj oraz fusy po kawie i herbacie.
Właściciele domów jednorodzinnych mogą założyć własny kompostownik i tam kompostować bioodpady. Gminy przewidziały za to ulgę od 1 zł do 5 zł od osoby. Samorządy ustalają je według uznania. Najlepiej wypada pod tym względem Krasiczyn, gdzie ulga wynosi 5 zł.
Jeżeli firma odbierająca odpady stwierdzi, że nie są one segregowane, mieszkaniec musi uiścić opłatę podwyższoną. Na ogół jej wysokość wynosi dwukrotność stawki, ale gmina Stubno podniosła ją 3-krotnie.
Stawki za gospodarowanie odpadami w gminach powiatu przemyskiego
gmina segregowane niesegregowane ulgi za kompostowanie bioodpadów we własnym kompostowniku ulgi dla rodzin wielodzietnych
Bircza 24 zł 46 zł 1 zł 21 i 42 zł/os. w domach zamieszkanych przez co najmniej 6 osób
Dubiecko 22 zł 44 zł 2 zł 110 zł/gospodarstwo w domach zamieszkanych przez co najmniej 5 osób
Fredropol 21 zł 42 zł 1 zł
Medyka 26 zł 46 zł 1 zł
Krasiczyn 21,50 zł 43 zł 5 zł
Krzywcza 18 zł 36 zł 2 zł
Orły 15 zł 30 zł*
Przemyśl 23 zł 46 zł 1 zł
Stubno 22 zł 66 zł 1 zł
Żurawica 24 zł 48 zł
* W gminie Orły obowiązują stawki z 2019 r., jednak zostaną one wkrótce podniesione.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.W niektórych sołectwach w pow. jarosławskim , stawka od osoby wynosi 12zł ,a w Bierczy aż 24
Która gmina ....proszę skończyć artykuł
Ja płacę w Norymberdze (DE) za 4-ro osobową rodzinę 140 euro rocznie. Skąd macie takie kosmiczne ceny w PL?
W gm.Bircza jest taka stawka bo radni tak sobie ustalili!!Wybrali taka wladze to teraz maja.
Do gość, To tak jak w Polsce 140 tyle ,że zł i nie na rok tylko na miesiąc. Zaś jeśli chodzi o zarobki to tam jest miesiąc a w Polsce na taką kasę trzeba pracować rok. W sumie to chyba jest tak samo heeeee
Dobrze wiesz dlaczego... dlatego mieszkasz w DE a nie w PL. Najlepiej zacytować Zbigniewa Stonogę, "bo to właśnie jest ta .urwa Polska...".
Czy nasze miasto,powiat czy ościenne gminy miały w tym banku konta? Jeśli tak to mamy jeszcze większe problemy.https://fakty.interia.pl/podkarpackie/news-rmf-podkarpacki-bank-spoldzielczy-w-sanoku-zamkniety-samorza,nId,4279569
W niektórych sołectwach w pow. jarosławskim , stawka od osoby wynosi 12zł ,a w Bierczy aż 24
Która gmina ....proszę skończyć artykuł
Krzywcza.