O zarobkach władzy, osób będących naszymi reprezentantami w samorządach lokalnych (choć nie tylko) zawsze się czyta z ciekawością, a potem komentuje i interpretuje na własny sposób. Tak było od lat i nic w tej kwestii się nie zmienia. Sprawdziliśmy więc, ile w 2024 r. zarabiają nasi lokalni politycy, zasiadający w najważniejszych fotelach w urzędach miast i starostwach powiatowych. Odpowiedź na pytanie, czy słusznie tyle, zostawiamy Wam, Drodzy Czytelnicy.
O wynagrodzeniach prezydentów, burmistrzów, starostów czy wójtów decydują w Polsce samorządy. Nie oznacza to jednak, że wynagrodzenie jest całkowicie dowolne. Samorządy muszą się trzymać przepisów. Decydenci na szczytach lokalnej władzy otrzymują stałe wynagrodzenia. Reguły, na podstawie których są ustalane ich zarobki, zawarte są w różnych ustawach i rozporządzeniach, m.in. ustawie o pracownikach samorządowych oraz ustawie z 17 września 2021 r. o zmianie ustawy o wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe.
Miesięczna pensja prezydenta czy burmistrza nie może przekroczyć 11,2-krotności kwoty bazowej określonej w ustawie budżetowej dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe. Aktualnie to 1 tys. 789 zł 42 gr. Oznacza to, że maksymalne wynagrodzenie (to suma maksymalnego poziomu wynagrodzenia zasadniczego oraz maksymalnego poziomu dodatku funkcyjnego plus tzw. dodatki specjalne) wynosi 20 tys. 41 zł 50 zł brutto. Są też dolne widełki. Otóż w 2021 r. wprowadzono przepisy dotyczące wynagrodzenia minimalnego pracowników samorządowych zatrudnianych na podstawie wyboru. Nie może być ono niższe niż 80 procent maksymalnego wynagrodzenia. Zatem ich miesięczne wynagrodzenie nie może być niższe niż 16 tys. 33 zł 20 gr brutto. To jednak kwoty, których nigdy „na rękę” nie dostają…
Do czterech największych urzędów miejskich w naszym regionie, czyli: Przemyśl, Jarosław, Przeworsk i Lubaczów skierowaliśmy identyczne pytania. Po pierwsze: ile wynosi miesięczne wynagrodzenie brutto i netto prezydenta/burmistrza miasta, jego zastępców, sekretarza miasta i skarbnika miasta? Po drugie: ile wynosi miesięczne wynagrodzenie brutto i netto naczelników/dyrektorów/kierowników poszczególnych wydziałów urzędu miejskiego?
Po trzecie wreszcie: ile wynosi miesięczne wynagrodzenie brutto i netto prezesów miejskich spółek (jeśli takowe są pod skrzydłami miast)[paywall]?
Analizę zaczniemy od największego urzędu w naszym regionie, czyli Urzędu Miejskiego w Przemyślu. Prezydent miasta Wojciech Bakun ma maksymalne wynagrodzenie, wynoszące 20 tys. 640 zł brutto. „Na rękę” co miesiąc dostaje 13 tys. 950 zł. Dwaj jego zastępcy, czyli Bartłomiej Barszczak i Bogusław Świeży otrzymują odpowiednio 14 tys. 911 zł brutto i 16 tys. 176 zł brutto. To po odliczeniu wszystkich podatków itp. daje „na rękę” odpowiednio – 10 tys. 105 zł i 11 tys. 4 zł. Nowy, powołany na to stanowisko kilkanaście tygodni temu sekretarz miasta Daniel Stecura zarabia miesięcznie 15 tys. 128 zł brutto, co „na rękę” daje 10 tys. 649 zł. Niemal podobnego rzędu zarobki ma skarbnik miasta Monika Czuryk. Jej miesięczna pensja brutto to 15 tys. 338 zł, co daje „na rękę” 10 tys. 786 zł. Średnie wynagrodzenie naczelników wydziałów przemyskiego magistratu kształtuje się na poziomie 8 tys. 764 zł brutto, co „na rękę” daje średnio 6 tys. 303 zł.
W Przemyślu funkcjonuje sześć miejskich spółek. To: Przedsiębiorstwo Gospodarki Mieszkaniowej, Miejski Zakład Komunikacji, Przedsiębiorstwo Gospodarki Mieszkaniowej, Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji, Zakład Usług Komunalnych oraz Towarzystwo Budownictwa Społecznego. Zarobki ich prezesów dość znacznie się różnią.
Absolutnym hegemonem, jeśli chodzi o miesięczną pensję, jest prezes PWiK sp. z o.o. Mariusz Kwaśny. Brutto otrzymuje więcej niż… prezydent miasta W. Bakun. To kwota 23 tys. 302 zł 83 gr. „Na rękę” dostaje 11 tys. 938 zł 84 zł. Drugą w kolejności jest prezes Zakładu Usług Komunalnych Marzena Żak-Popowicz. Brutto otrzymuje miesięcznie 15 tys. 536 zł, netto – 10 tys. 581 zł 76 zł. Miejsce na najniższym stopniu podium zajmuje prezes Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej Andrzej Ziemniak. Jego miesięczne zarobki brutto to kwota 15 tys. 535 zł, co „na rękę” daje 10 tys. 218 zł 68 gr. Wynagrodzenie brutto prezesa Miejskiego Zakładu Komunikacji Piotra Pyszczuka to 13 tys. 931 zł, netto – 9 tys. 826 zł 16 gr. Miesięczna pensja brutto prezesa Przedsiębiorstwa Gospodarki Mieszkaniowej Zbigniewa Czekierdy to 12 tys. 441 zł 60 gr, netto – 6 tys. 413 zł 63 gr. To najmniejsza kwota „na rękę”, jaką otrzymuje prezes miejskiej spółki w Przemyślu. Ale Z. Czekierda jest także prezesem Towarzystwa Budownictwa Społecznego. Tam brutto zarabia 9 tys. 331 zł 20 gr, netto – 6 tys. 556 zł 25 gr. Prezesowanie dwóm spółkom daje mu więc „na rękę” 12 tys. 969 zł 88 zł. I de facto on kasuje najwięcej.
Burmistrz Jarosławia Marcin Nazarewicz podczas pierwszej sesji nowej kadencji poprosił o obniżenie pensji. Mimo, że miesięczne wynagrodzenie nie może być niższe niż 16 tys. 33 zł 20 gr brutto. Radni na to przystali, więc brutto otrzymuje 15 tys. 436 zł 48 gr, netto – 10 tys. 853 zł 33 gr. Jego zastępca Patrycja Lachnik otrzymuje 12 tys. 300 zł brutto, co „na rękę” daje jej 8 tys. 446 zł 44 gr. Sekretarz miasta Jarosławia Marian Kwietniowski brutto zarabia identyczną kwotę, ale netto minimalnie większą, bo 8 tys. 714 zł 44 zł. Wreszcie skarbnik miasta Katarzyna Czuba brutto zarabia 11 tys. 900 zł, co „na rękę” daje 8 tys. 309 zł 34 gr.
W jarosławskim urzędzie są dyrektorzy poszczególnych wydziałów, w większości pełniący obowiązki. P.o. dyrektora Wydziału Oświaty i Sportu zarabia brutto 10 tys. 860 zł, netto – 7 tys. 496 zł 49 gr. P.o. dyrektora Wydziału Gospodarki Komunalnej, Klimatu i Ochrony Środowiska oraz p.o. dyrektora Wydziału Funduszy i Inwestycji Miejskich identyczne kwoty. Dyrektor Wydziału Architektury i Nieruchomości brutto także tyle samo, ale „na rękę” nieco więcej, bo 7 tys. 732 zł 69 gr. Dyrektor Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego brutto otrzymuje 11 tys. 580 zł, netto – 7 tys. 855 zł 67 gr. Dyrektor Wydziału Infrastruktury Drogowej brutto – 12 tys. 360 zł, netto – 8 tys. 761 zł 55 gr. Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego brutto –10 tys. 860 zł, netto – 7 tys. 732 zł 69 gr.
Miejskie spółki w Jarosławiu są trzy. Najwięcej „na rękę” otrzymuje prezes Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji Piotr Kuchta. Brutto dostaje 16 tys. zł, netto – 11 tys. 236 zł 82 gr. Tyle samo brutto otrzymuje prezes Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Andrzej Makar. Tyle, że „na rękę” nieco mniej – 10 tys. 936 zł 82 gr. Wreszcie miesięczne wynagrodzenie brutto prezesa Jarosławskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego Wiesława Strzępka wynosi 9 tys. zł, netto – 6 tys. 339 zł 81 gr.
Wynagrodzenie miesięczne brutto burmistrza Przeworska Leszka Kisiela to 19 tys. 470 zł. Będący włodarzem miasta nad Mleczką od 10 lat „na rękę” dostaje 9 tys. 992 zł 60 gr. Jego zastępca Wojciech Superson otrzymuje brutto 12 tys. 768 zł, netto zaś – 6 tys. 263 zł 56 gr.
Wieloletnia sekretarz miasta Agnieszka Zakrzewska pensję brutto ma na poziomie 11 tys. 800 zł, zaś netto – 8 tys. 116 zł 82 gr. Wreszcie skarbnik miasta Przeworska Dorota Jarosz zarabia 12 tys. 120 zł, co „na rękę” daje jej 8 tys. 327 zł 70 gr.
W przeworskim ratuszu nie ma wydziałów, lecz referaty. Średnie wynagrodzenie brutto ich kierowników wynosi 7 tys. 699 zł 29 gr, zaś netto – 5 tys. 469 zł 35 gr.
Sprawujący urząd burmistrza Lubaczowa już trzecią kadencję Krzysztof Szpyt zarobki ma porównywalne do L. Kisiela. Brutto miesięcznie to kwota 18 tys. 225 zł, zaś netto – 9 tys. 658 zł 98 gr. Jego zastępca Janusz Waldemar Zubrzycki „na rękę” dostaje niemal tyle samo, bo 9 tys. 105 zł 86 gr, ale brutto zdecydowanie mniej, bo 12 tys. 908 zł. Sekretarzem miasta jest Dorota Zwierzyńska. Jej pensja brutto wynosi 11 tys. 100 zł, netto to kwota 7 tys. 877 zł 15 gr. Skarbnikiem miasta nad Lubaczówką jest również kobieta. To Grażyna Pikor. Jej zarobki prawie niczym nie odbiegają od sekretarz miasta. Brutto to kwota 11 tys. 400 zł, „na rękę” – 8 tys. 101 zł 72 gr. Wynagrodzenia kierowników referatów UM w Lubaczowie, będących osobami decyzyjnymi i prowadzącymi postępowania administracyjne, mieszczą się w widełkach brutto od 8 tys. 400 zł do 8 tys. 840 zł, zaś netto od 6 tys. 356 zł do 6 tys. 596 zł.
***
Za tydzień podobne zestawienie dotyczące czterech starostw powiatowych w naszym regionie. Zapraszamy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze