Reklama

IV liga bez Wiązownicy?

W sobotę (28 maja br.) i niedzielę (29 maja br.) IV-ligowcy rozegrali 28. kolejkę spotkań. Nie była ona udana dla naszych zespołów.

Kiedy w przerwie zimowej zespół został wzmocniony, wydawało się, że dla beniaminka z Wiązownicy miejsce co najmniej w środku ligowej tabeli na koniec powinno być bułką z masłem. Tymczasem KS Wiązownica spisuje się znacznie poniżej oczekiwań i po porażce u siebie z Cosmosem Nowotaniec, na dwie kolejki przed końcem rywalizacji, znajduje się na miejscu spadkowym. Niestety, może się zdarzyć, że nawet sześć punktów w ostatnich dwóch pojedynkach, nie dadzą utrzymania w IV lidze. Ale dopóki piłka w grze… Wiązownica przegrała z Cosmosem 0:2 (0:1).

Dość długo wiceliderowi tabeli Sokołowi w Nisku stawiała się drużyna LKS Skołoszów, która została już zdegradowana do „okręgówki” wcześniej. Gospodarze zwycięstwo zapewnili sobie dopiero w samej końcówce, a ciekawostką jest 90-minutowy dobry występ wiceprezesa klubu, 53-letniego Jerzego Sobejki. Sokół wygrał 3:1 (0:0).

Sokół Nisko – LKS Skołoszów 3:1 (0:0)
Bramki: 1:0 Lebioda 66. min, 2:0 Serafin 84. min, 3:0 Juda 89. min, 3:1 Sobczak 90.+1 min.
Sokół: Tomczyszyn – Wilk, Niedziałek (87. Stelmach), Lebioda, Dyba – Kobylarz (81. Socha), Woźniak (55. Szpyra), Tyczyński, Kwiatkowski – Serafin, Juda.
Skołoszów: D. Buczkowski – Mazurkiewicz, Gorczyca, Iwaniszyn, Pacuła – J. Sobejko – Gołębiowski (46. Chmielowski), Gagat, Sobczak, Olech – M. Buczkowski.
Sędziował: Marek Cyrek (Rzeszów). Żółte kartki: Wilk oraz Olech. Widzów: 150.


mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama