Reklama

Jak młodzi gniewni przemyślanie robili sobie jaja z władzy [ZDJĘCIA]

10/05/2018 19:00

9 marca w Jabłonkach koło Baligrodu został rozebrany pomnik generała Karola Świerczewskiego, który 23 marca 1947 roku zginął w tym miejscu w zasadzce Ukraińskiej Powstańczej Armii. Demontaż odbył się zgodnie z ustawą o dekomunizacji, która mówi, że należy się pozbyć z przestrzeni publicznej miejsc propagujących ustrój totalitarny.

W Przemyślu, o czym młodsi czytelnicy pewnie nie wiedzą, na placu Niepodległości, który wcześniej był placem generała Karola Świerczewskiego, też stał pomnik „bohatera – człowieka, który się kulom nie kłaniał”. W Przemyślu jednak nikt nie czekał na ustawę, tylko w 1990 roku figurę generała zdjęto z cokołu, a ten niedługo później też został rozebrany.

Kilka lat wcześniej

– Chodziłem wtedy do ogólniaka, ale[paywall] już dokładnie nie pamiętam roku. Chyba to był osiemdziesiąty szósty, jak pucowaliśmy Karolka – wspomina Grzegorz Kajdrowicz „Koniu”. – Na ten pomysł wpadł Artur Paszko, a Artur Krasicki, świętej pamięci „Pankol” i ja, czyli młodzi gniewni, podchwyciliśmy temat. Wtedy jedna z rzeszowskich kapel punkowych śpiewała:  „Pomnik stoi, tak jak stał, tylko inny zapach miał, bo gołębie go obsrały”, więc postanowiliśmy umyć generała. Artur Paszko załatwił ze strażakami wóz z sikawką i któregoś majowego dnia zabraliśmy się do pracy. Ja byłem głównym operatorem sikawki i najpierw polewałem Karolka, a potem polewałem wszystkich, którzy się temu przyglądali. Wyszorowaliśmy generała z gówna i mieliśmy przy tym wielki ubaw. Wprawdzie wtedy komuna była już u schyłku, ale niewielu zrozumiało, że myśmy wtedy robili sobie jaja. Myśmy też do końca nie zdawali sobie sprawy z tego, że ten happening był przeciwko systemowi. Oczywiście kilku panów ze Służby Bezpieczeństwa przypatrywało się naszej akcji, a potem byłem wzywany i musiałem się z tego tłumaczyć, więc powiedziałem im, że chcieliśmy tylko wyczyścić pomnik.

Mieliśmy satysfakcję


fot.Jacek Szwic
Uczniowie pobliskiej szkoły z zaciekawieniem patrzyli, co się dzieje.

Wtedy ich tępe miny, prymitywne twarze i wezwania na komendę cieszyły, dawały satysfakcję; w ten sposób udowadnialiśmy, że to My jesteśmy górą. – Na co stawiasz włosy? – pytał mnie milicjant, który w wolnej Polsce został policjantem. – Bawię się prądem – odpowiadałem. – Wsadzam palce do kontaktu i już”. Wtedy im się wydawało, że jesteśmy bezsilni i upokorzeni, a tu proszę – zaskoczyliśmy ich.

Reklama

Czarno-biała dokumentacja

Tak się składa, że tamtego dnia fotografowałem „Konia”, „Pankola” i obu Artków podczas ich akcji szorowania generała. Wtedy jakoś nie myślałem, że po latach będzie to dokument tamtych czasów. Fotografie przekazałem chłopakom i zapomniałem o tym. Minęło ponad trzydzieści lat i podczas spotkania „Koniu” przypomniał mi o tym. Wtedy okazało się, że ma te zdjęcia. Kilka czarno-białych, trochę podniszczonych fotografii formatu 18x24 cm dopiero dzisiaj nabrało znaczenia.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Bratt - niezalogowany 2018-05-10 21:30:47

    A teraz mamy pomniki wodza 100 lecia Lecha Kaczynskiego geniusza od Karpat po Bałtyk.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    adc - niezalogowany 2018-05-10 21:41:37

    Koniu  skończył ogólniak .? Szok!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    walter - niezalogowany 2018-05-10 23:31:57

    Moje pytanie , kiedy ci młodzi gniewni nabrali takiej odwagi ?, myślę że te zdjęcia robione po 1990 roku kiedy odwaga staniał z podziemi wyszli pseudo bohaterowie a raczej zwykli tchórze siedzący za tzw. komuny cicho jak myszy pod miotłą. siedzący za  .  Osobiście pomimo stosownego wielu nie pamiętam w Przemyślu od lat 1960-  1990 nie mówiąc o latach 50-tych ub. wieku żadnych tego typy bohaterskich wyczynów , zaś pod pomnikiem gen. Swierczewskiego odbywały się często różnego rodzaju uroczystości zwane wtedy caprztykami w których tłumnie i potulnie uczestniczyło setki poźniejszych "bohaterów"  określanych przez redakcję Życia jako  młodzi i dodatkowo gniewni . A później po tzw. okrągłym stole kiedy komuna  oddała władzę , rozwiązano bezpiekę ,  odwaga staniała być bohaterem mógł być  każdy , każdy był młodym gniewnym.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama