Narażę się tak na oko trzem czwartym mieszkańców Jarosławia, jeśli stwierdzę, że wyremontowana część rynku mi się podoba. Podoba mi się nawet pomimo braku drzew, a zwłaszcza ze względu na brak zaparkowanych tu samochodów.
To ostatnie jest dla mnie nawet bardziej znaczące, bo dzięki temu jest przestrzenniej, schludniej, a urok rynku, któremu nie dorównuje chyba żaden w regionie, jest większy. Nie rozumiem natomiast krytyki.
Wiem wprawdzie, że Jarosław nie jest odosobniony, a przez Polskę przetacza się fala dyskusji na temat „betonowania” rynków, ale do mnie rzecz nie trafia. Przede wszystkim rynek to rynek. Historycznie służył handlowi, a nie hodowli drzew.
Stąd też to pusta przestrzeń utwardzona, czym tam nasi przodkowie mieli na podorędziu, a obecnie najczęściej wyłożona brukiem. Stąd też te największe, najpiękniejsze, najbardziej znane rynki w kraju i na świecie są „zabetonowane”, a jeśli już obsadzone, to rachityczną zielenią.
Po drugie Jarosław na brak zieleni nie narzeka. Osoby pragnące poobcować z nią mogą przejść zaledwie kilkaset metrów i ukojenie znajdą na skwerku „Baśki” Puzon. Jeśli i tego im za mało, ze 3 kilometry dalej jest monumentalny, jak na skalę Jarosławia, park Bohaterów Monte Cassino. A przecież to niejedyne enklawy. Sporo zieleni jest na osiedlach, są ogródki jordanowskie.
Jarosław jest naprawdę zielonym miastem i jeśli rynek ma być „zakostkowany”, to mnie to nie przeszkadza.
Bardziej palącym problemem jarosławskiego rynku jest jego rola. Mam wrażenie, że jarosławianie go nie cenią. Po południu jest tu pusto. Nikt nie przychodzi na lody, kawę albo żeby chociaż pokręcić się bez celu. „Nie ma tu gdzie pójść” – słyszę niekiedy i to fakt, oferta gastronomiczna nie przytłacza.
Z drugiej strony, jeśli nie ma ludzi, to z czego ta gastronomia ma żyć? Wieczorami miejsce wymiera i być może o to ta cała afera z drzewami – jeśli będą, to po 17 na rynku będzie przynajmniej „jakieś” życie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Ale kto i czym handluje obecnie na tym rynku ?!? A nawet jakby był handel to w czym przeszkadzały by drzewa ?!?
YOUTUBE.COM - BETONOZA. DLACZEGO WŁADZA KOCHA BETON?DLACZEGO DRZEWA SĄ POTRZEBNE W MIASTACH? - MIASTODRZEW. WROCLAW.PLYOUTUBE.COM - DRZEWO ZA DRZEWO - 30 SEK.
Ale kto i czym handluje obecnie na tym rynku ?!? A nawet jakby był handel to w czym przeszkadzały by drzewa ?!?
YOUTUBE.COM - BETONOZA. DLACZEGO WŁADZA KOCHA BETON?DLACZEGO DRZEWA SĄ POTRZEBNE W MIASTACH? - MIASTODRZEW. WROCLAW.PLYOUTUBE.COM - DRZEWO ZA DRZEWO - 30 SEK.