– To nie duże firmy, tylko domowe ogrzewanie z wykorzystaniem paliw marnej jakości i śmieci powoduje, że Jarosław zajmuje 46. miejsce w Unii Europejskiej w rankingu najbardziej zanieczyszczonych miast i pierwsze na Podkarpaciu – mówił burmistrz Jarosławia Waldemar Paluch na konferencji poświęconej sposobom zmniejszenia zanieczyszczeń w miejskim powietrzu.
– Będziemy pytać w ankietach, kto jest zainteresowany wymianą urządzeń grzewczych. Apeluję, by mieszkańcy zainteresowali się zmianą pieców i skorzystali z dopłat – burmistrz zachęcał do wzięcia udziału w projekcie. Realizacja tego zamierzenia polegałaby na tym, że miasto zajmowałoby się sprawami formalnymi i rozliczaniem przekazanych z urzędu marszałkowskiego pieniędzy. Jednak, by przystąpić do tego projektu, burmistrz musi wiedzieć, ilu właścicieli chce z niego skorzystać, dlatego apeluje o udział w akcji ankietowej. Realizacja tego zadania jest przewidziana w dwóch następnych latach.
Kolejnym elementem, który według burmistrza może się przyczynić do oczyszczenia powietrza w Jarosławiu, jest apel w formie uchwały rady miasta, przyjętej na wniosek W. Palucha, skierowany do władz województwa, rządu i prezydenta RP, o wsparcie wszystkich działań i towarzyszących im wniosków zmierzających do zmniejszenia zanieczyszczeń w mieście.

Prognozy czystości powietrza nie są tak zatrważające, jak wynika z rankingu.
To trzeci i bardzo ważny element usuwania zawieszonych w powietrzu pyłów. Część budynków publicznych w Jarosławiu ma już ją za sobą. Obecnie ratusz złożył wniosek o unijne dofinansowanie termomodernizacji w siedzibach pięciu przedszkoli i jednej szkoły. Projekt przeszedł już ocenę formalną. Przed nim część merytoryczna. Burmistrz liczy, że wniosek zostanie zakwalifikowany. W kolejnych latach przyszłaby kolej na inne budynki. Dodatkowo planowane są instalacje fotowoltaiczne. Uzyskiwana z nich energia nie wiąże się z wprowadzaniem zanieczyszczeń do powietrza.
Burmistrz przypomniał o prowadzonych przez miasto akcjach promujących działania skierowane na redukcję zanieczyszczeń środowiska. Zaznaczył, że straż miejska na bieżąco sprawdza, czy śmieci nie są spalane na posesjach bądź w piecach c.o. Jednak, jak stwierdził, w tym roku nikt nie został ukarany, ponieważ strażnikom chodzi bardziej o promowanie właściwego postępowania. Według burmistrza karanie ludzi, których często do użycia marnej jakości paliw zmusza bieda, mija się z celem.
Na parterze ratusza zamontowany jest monitor pokazujący stopień zanieczyszczenia powietrza w mieście. Ciemnozielony kolor na mapce miasta oznacza, że jest bardzo dobrze, zielony zapewnia, że dobrze. Żółty mówi, iż w powietrzu jest umiarkowana ilość szkodliwych pyłów. W ostatnim czasie mapka Jarosławia jest zielona lub żółta. Wynika z tego, że aż tak źle w mieście nie jest. W sezonie opałowym jest znacznie gorzej. Z wynikami badań, które ustawiły miasto w czołówce najbardziej zanieczyszczonych w Europie, trudno dyskutować. Można jednak podejrzewać, że w centrum większości miast, leżących szczególnie w biedniejszych regionach i posiadających starą zabudowę, jest podobnie jak w Jarosławiu.
Czujniki zbierające informacje o pyłach zawieszonych w powietrzu są zlokalizowane na Widnej Górze.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.To nie bieda a polska chytrość powoduje, że śmieci ze sklepu galeria grodzka w jaroslawcu są spalane w przydomowych piecach przez okolicznych żulików. I zarówno ty burmiszczu jak i strasz wiejska o tym doskonale wiecie. PS. Pozdrawiam żulika handlującego szmajorami szytymi udręką pracowników z Bangladeszu. Pozdrawlaju!
dajcie większe pensje to będę palił ruskim gazem
To nie bieda a polska chytrość powoduje, że śmieci ze sklepu galeria grodzka w jaroslawcu są spalane w przydomowych piecach przez okolicznych żulików. I zarówno ty burmiszczu jak i strasz wiejska o tym doskonale wiecie. PS. Pozdrawiam żulika handlującego szmajorami szytymi udręką pracowników z Bangladeszu. Pozdrawlaju!
dajcie większe pensje to będę palił ruskim gazem