– Burmistrz Jarosławia przypomina o ograniczeniach w ruchu pojazdów na Rynku, a część kierowców nic sobie z tych napomnień nie robi. Opornych należy rozliczyć. Niech straż miejska pokaże, że jest. Tym bardziej, że łamią przepisy tuż przy ich siedzibie – interweniuje czytelnik.
Kilka osób zwróciło uwagę, że kierowcy dosyć swobodnie podchodzą do znaków zakazu ustawionych w okolicy Rynku. Szczególnie przy hali targowej. Jest tam zakaz zatrzymywania się i postoju, pozwalający zaparkować jedynie pojazdom dowożącym zaopatrzenie na czas nie dłuższy niż 20 minut. Interweniujący zwracają uwagę, że część aut stoi tam znacznie dłużej i nie zawsze są to pojazdy dowożące towar. Powoduje to utrudnienia dla zaopatrujących stoiska.
Sprawdziliśmy, czy interweniujący mają rację. Trzy z samochodów widocznych na fotografii zrobionej w ubiegłą środę (18 bm.) stało pod halą znacznie dłużej niż pozwala ograniczenie. W następnych dniach kierowcy dalej parkowali w miejscach niedozwolonych, ale strażnicy miejscy ostro wzięli się za rozliczanie opornych. Posypały się mandaty i parkujących na zakazach w pobliżu ratusza zaczęło raptownie ubywać.

fot.Roman Kijanka
Mandaty okazały się lepszym sposobem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.tam podobno wolno stać 20 minut i należy odjechać - może właśnie te samochody tyle tam stoją droga redakcjo ?
"Przeczytałeś tylko fragment artykułu.Chcesz poznać pełną wersję?"NIE.
tam podobno wolno stać 20 minut i należy odjechać - może właśnie te samochody tyle tam stoją droga redakcjo ?
"Przeczytałeś tylko fragment artykułu.Chcesz poznać pełną wersję?"NIE.