W niedzielę, 17 marca, funkcjonariusze z przejścia granicznego w Budomierzu poddali kontroli 27-letniego obywatela Turcji podróżującego autobusem. Okazał on paszport i dokument mający potwierdzać jego legalny pobyt. To właśnie karta pobytu wzbudziła wątpliwości mundurowych.
Wykorzystując sprzęt oraz wiedzę o zabezpieczeniach dokumentu, strażnicy graniczni szybko ustalili, że karta jest podrobiona. Nieprawdziwe było także zaświadczenie o zameldowaniu oraz umowa o pracę. Za taki pakiet fałszywek, 27-latek miał rzekomo zapłacić 2 tys. euro.
Przyznał się do zarzucanych mu czynów. W trakcie odprawy granicznej oznajmił, że wyjeżdża na około 2 tyg. do Lwowa, aby zobaczyć się z dziewczyną. Jak przekazał rzecznik prasowy BiOSG, por. Piotr Zakielarz: „ ten pobyt może się przedłużyć, gdyż jedną z konsekwencji jakie poniesie jest 3-letni zakaz wjazdu do Polski i innych państw strefy Schengen. O konsekwencjach karnych w związku z wykorzystaniem fałszywek zadecyduje sąd”.
em.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze