Mieszkaniec gminy Wiązownica nie tylko jechał na rowerze, mając 1,3 promila alkoholu, ale złamał też sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów.
Policjanci zatrzymali 59-letniego rowerzystę do kontroli drogowej. Z ich ustaleń wynikało, że mężczyzna wsiadł na rower pomimo orzeczonego zakazu sądowego prowadzenia wszelkich pojazdów. Na dodatek badanie stanu trzeźwości rowerzysty pokazało, że ma on ponad 1,3 promila alkoholu w organizmie.
Mężczyzna odpowie przed sądem za poruszanie się rowerem w stanie nietrzeźwości, za co grozi mu kara aresztu albo grzywny.
Za niezastosowanie się do orzeczonego zakazu sądowego grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze