W katastrofie autokaru z ukraińskimi turystami ponad 40 osób zostało rannych, a 3 zginęły. Jak się okazało, jedna z ofiar śmiertelnych miała polskie pochodzenie i nosiła polskie nazwisko. Spośród rannych, jedna osoba nadal przebywa w szpitalu.
W starostwie powiatowym odbyło się spotkanie, na które zaproszono przedstawicieli strażaków ochotników i mieszkańców Leszczawy, aby podziękować im za pomoc podczas akcji ratunkowej po wypadku autokaru[paywall].
Starosta Jan Pączek zwrócił uwagę na rolę, jaką odegrali strażacy z jednostek OSP. – Nieraz się mówi, że ochotnicy są tylko z tradycji. Pokazują jednak, że to wcale nie jest prawdą – zaznaczył.
Ich postawę chwalił także zastępca komendanta miejskiego policji w Przemyślu komisarz Janusz Kiszka. – Gdy na drugi dzień zwróciliśmy się o pomoc w posprzątaniu miejsca wypadku, strażacy z OSP mimo ogromnego zmęczenia przyszli – powiedział.
Małgorzata Chomycz-Śmigielska, kierownik Biura Zarządzania Kryzysowego i Ochrony Ludności w starostwie powiatowym zauważyła, że służby mundurowe pełnią całodobowe dyżury i na wypadek różnych zdarzeń są przewidziane odpowiednie procedury. – Natomiast na szczególne słowa uznania zasługują osoby prywatne – powiedziała. Zaznaczyła, że pomocą służyli także pracownicy starostwa i nikt nie wymawiał się dniem wolnym.
Bożena Mielnikiewicz, dyrektor Szkoły Podstawowej w Leszczawie Dolnej: – Mieszkańcy przyszli i przynieśli to, co w danej chwili było możliwe – powiedziała. Zaznaczyła, że niewiele mogli zrobić, prócz wsparcia słowem oraz skarpetkami, bo wiele osób, szczególnie dzieci, było bosych. Wielkie słowa uznania dla tych, którzy pracowali tam na miejscu – powiedziała.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Śmierć jest zawsze tragedią, a pochodzenie zmarłego ma tu jakieś znacznie? Nie rozumiem, inni mają przejawiać większy ból po stracie człowieka, bo był ... polskiego pochodzenia? Trąci to nacjonalizmem. Nie rozumiem, czemu ktoś dzieli ofiary wypadku w taki sposób? Idźmy dalej, może jeszcze zaczniemy dzielić ofiary według wyznania, poglądów politycznych czy wyglądu. To chore proszę Państwa. I to ma być news w lokalnej gazecie?
Przez chwile już myśłałem ,ze chodzi tu redaktorkowi , kibicującemu PO i wszelkiej maści Lewakom ,ze to Polacy sprowokowali ten wypadek , który sam w tobie jest bez względu nieszczęściem .
Nikomu z rządzących obojętnie jakiej obcji do głowy nie przychodzi jak zlikwidować "zakręt śmierci" sprawcę już nie jednej ludzkiej tragedii.Ale odznaczenia,uznanie za pomoc tym co naprawdę jej udzielali jak też tym wyimaginowanym poświęcamy kolejne łamy prasy nie tylko lokalnej,niektórzy nawet są zadowoleni,że wspomniano o ich pipidówce mimo że to tragedia.
Śmierć jest zawsze tragedią, a pochodzenie zmarłego ma tu jakieś znacznie? Nie rozumiem, inni mają przejawiać większy ból po stracie człowieka, bo był ... polskiego pochodzenia? Trąci to nacjonalizmem. Nie rozumiem, czemu ktoś dzieli ofiary wypadku w taki sposób? Idźmy dalej, może jeszcze zaczniemy dzielić ofiary według wyznania, poglądów politycznych czy wyglądu. To chore proszę Państwa. I to ma być news w lokalnej gazecie?
Przez chwile już myśłałem ,ze chodzi tu redaktorkowi , kibicującemu PO i wszelkiej maści Lewakom ,ze to Polacy sprowokowali ten wypadek , który sam w tobie jest bez względu nieszczęściem .
Nikomu z rządzących obojętnie jakiej obcji do głowy nie przychodzi jak zlikwidować "zakręt śmierci" sprawcę już nie jednej ludzkiej tragedii.Ale odznaczenia,uznanie za pomoc tym co naprawdę jej udzielali jak też tym wyimaginowanym poświęcamy kolejne łamy prasy nie tylko lokalnej,niektórzy nawet są zadowoleni,że wspomniano o ich pipidówce mimo że to tragedia.