Cerkiew w Moczarach, ze względu na swój fatalny stan, rozebrana została w latach 50. ubiegłego stulecia. Do dziś przetrwały malownicze ruiny cekrwiska, stanowiąc niemałą atrakcję turystyczną regionu. Władze gminy Horyniec-Zdrój przymierzają się do tego, by atrakcyjność obiektu jeszcze zwiększyć.
O tym, by była to całkowita odbudowa, założonej na planie trójdzielnym, drewnianej ongiś, ale podpiwniczonej cerkwi nie ma oczywiście mowy.
Jest natomiast koncepcja[paywall] odrestaurowania pozostałości, a więc odtworzenia okalającego obiekt muru, ozdobionego przyporami, kaplicami i kunsztownymi bramami, oraz odtworzenia podpiwniczenia dającego pogląd na pierwotny kształt budowli.
Na razie przedsięwzięcie jest w dość wczesnej fazie. Gmina Horyniec dzięki pozyskanemu dofinansowaniu zleciła wykonanie obszernej i szczegółowej dokumentacji. Teraz jednak stopień trudności rośnie, przed władzami samorządowymi stoi bowiem nie lada wyzwanie: pozyskać fundusze na przeprowadzenie tak ambitnych założeń.
Póki co, poza zapewnieniem, że gmina poszukuje możliwości pozyskania pieniędzy na renowację, konkretów brak. Jeśli takowe się pojawią, do sprawy rewitalizacji XIX-wiecznego zespołu cerkiewnego wrócimy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze