Reklama

JKS wygrał w Krośnie! Mogła być euforia, pozostaje wściekłość. Zielonostolikowym mistrzem – z awansem do III ligi – zostanie Sokół Kolbuszowa Dolna


Po meczu z Krośnie w Jarosławiu powinna wybuchnąć euforia. No może nie totalna, bo do finału sezonu pozostaje jeszcze jedna kolejka, w której podopieczni Bogdana Zając gościć będą przy Bandurskiego zdegradowany już Sokół Sieniawa, ale wyjazdowy triumf z Karpatami i „złote” trafienie Szymona Płocicy uchyliły JKS-owi bramy raju. Bramy III ligi! A, nie… Przepraszamy.


Zapomnieliśmy, że to nie zielona murawa w sezonie 2024 – 2025 zdecydowała o tym, kto zagra szczebel wyżej. To zielony stolik (być może taki, bo nie wiemy przy kolorze jakiego stolika decyzje zapadły) Wydziału Gier Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej w Rzeszowie o tym rozstrzygnął. Wielomiesięczne starania, spore nakłady finansowe, bardzo dobrą komunikację, trud i pot, wkładane w rozegrane 33 mecze można sobie wsadzić w cztery litery. Walkowery, które najpierw zostały przyznane, potem wstrzymane, zostały ponownie przywrócone do życia i utrzymane. Mimo początkowych chęci ze strony działaczy Karpat i Cosmosu, aby złożyć odwołania od tych absurdalnych decyzji, zostali od tego odwiedzeni i odwołań nie złożyli! Sprawa została „pięknie” zamknięta. Tym sposobem zielonostolikowym mistrzem sezonu 2024 – 2025 IV ligi podkarpackiej zostanie Sokół Kolbuszowa Dolna. Bo przecież nie zwycięzcą na boisku, na finiszu ligi traciliby do JKS-u zapewne dwa punkty. Powtórzmy raz jeszcze: to wielki skandal, który nie powinien zostać bez odzewu ze strony Polskiego Związku Piłki Nożnej. Nie powinien, ale zostanie i wszyscy doskonale o tym wiedzą. JKS Jarosław pozostanie walka w dwustopniowych barażach o awans do III ligi. W pierwszym etapie zmierzy się (na 99 procent) na wyjeździe z Glinikiem Gorlice, a w decydującym (także na wyjeździe) ze zwycięzcą meczu Lublinianka Lublin – Naprzód Jędrzejów.

Dwa pozostałe zespoły z naszego regionu w 33. kolejce zdobyły jeden punkt. Sokół Sieniawa nie „pomógł” Orłowi Przeworsk (na co liczyć za bardzo nie było można) i przegrał u siebie z Czarnymi 1910 Jasło, tracąc dwie bramki w… 90. i 93. min meczu. A że podobnie uczynił Izolator Boguchwała, przegrywając w domowym meczu z Legionem Pilzno, ekipa Łukasza Cabaja – mimo dobrej końcówki sezonu – pożegnała się z IV ligą podkarpacką po sezonie gry w niej. Być może mieliby jeszcze cień szansy, ale nie potrafili wygrać w Zaczerniu z Głogovią Głogów Małopolski.

Reklama

 

Karpaty Krosno – JKS Jarosław 0:1 (0:0)

  • Bramka: Płocica

Głogovia Głogów Małopolski – Orzeł Przeworsk 1:1 (0:0)

  • Bramka: Surmiak.

Sokół Sieniawa – Czarni 1910 Jasło 1:2 (0:0)

  • Bramka: Stankiewicz.
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 08/06/2025 19:56
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama