12 kwietnia br., w przeddzień Dnia Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej, 5 Batalion Strzelców Podhalańskich w Przemyślu uczcił żołnierzy i oficerów Wojska Polskiego oraz Korpusu Ochrony Pogranicza, jeńców wojennych pomordowanych przez Sowietów m.in. w Katyniu i Charkowie. Upamiętnił ich dąb, zasadzony ku pamięci kapitana Władysława Zbrożka.
Dowództwo i żołnierze przemyskiego batalionu, wchodzącego w skład 34 Brygady Strzelców Podhalańskich w Rzeszowie, dołączyło do akcji „Katyń... ocalić od zapomnienia”[paywall].
Głównym celem tego programu, zainicjowanego przez Stowarzyszenie „Parafiada” im. św. Józefa Kalasancjusza z Warszawy, jest upamiętnienie ofiar zbrodni katyńskiej, zamordowanych przez NKWD na rozkaz Józefa Stalina, poprzez posadzenie 21 tys. 857 „Dębów Pamięci”. Każdy z nich będzie poświęcony jednej zamordowanej osobie z listy katyńskiej, która zginęła w: Katyniu, Twerze czy Charkowie. Według zasady: jeden dąb – jedno nazwisko.
Mottem akcji są słowa Jana Pawła II: „Człowiek nie może pozwolić, żeby prawda została wydarta pod pozorem niczym nieograniczonej wolności, nie można zagubić w sobie krzyku sumienia, jako głosu Prawdy, która go przerasta, ale która równocześnie czyni go człowiekiem i stanowi o jego człowieczeństwie”.
Mimo trudnej sytuacji epidemicznej zarówno w 2020 r., jak i w br. wciąż powstają „żywe miejsca pamięci” polskich oficerów zamordowanych przez Sowietów. Dowództwo i żołnierze 5 Batalion Strzelców Podhalańskich uczcili pamięć zamordowanego w Charkowie w 1940 r. kpt. Władysława Zbrożka. W uroczystości wzięli udział m.in. syn kapitana – Wojciech i wnuk – Piotr. Obecny był także prezydent Przemyśla Wojciech Bakun czy dyrektor Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej Jan Jarosz. Podczas okolicznościowego, krótkiego wystąpienia W. Zbrożek wspomniał ojca, rodowitego lwowianina, który jako 15-letni chłopiec walczył w obronie tego miasta, a później w wojnie obronnej w 1939 r. Na koniec Kompania Honorowa Wojska Polskiego uczciła ofiary Zbrodni Katyńskiej salwą honorową.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Wojsko powinno swoja historie i tradycję budować na rocznicach zwycięstw. żołnierza polskiego.U nas jest troche inaczej od kolejnej rocznicy klęski lub poniżenia do kolejnej rocznicy klęski lub poniżenia i kwiaty ,defilady, przemówienia. Tak nie buduje się ducha żołnierza.
co mieszkańcom do głowy strzeliło żebyśmy nehrybczanom takie wycieczki "miastoznawcze" fundowali? ufundowaliśmy czteroletni bilet - BRAWO MY! w tym tempie to ani za dużo osób tego miasta nie zwiedzi a my pójdziemy na dno (z torbami... to już sie one pakuja)
Mordowanie jeńców czy ludności cywilnej w czasie wojny jest zbrodnią. I ci którzy takiej zbrodni dokonali powinni ponieść karę. Tymczasem zdarza się niestety że tacy zbrodniarze są hołubieni w sowich krajach,nie tylko nie ponoszą kary a wręcz stają się bohaterami ,bywa że trafiają na pomniki. I to jest straszne . Jestem z pokolenia które nie zna wojny ale wychowało się w czasach zaraz po wojnie, tacy jak ja pamiętają słowa o wojnie i znają biedę jaka była po wojnie. Niestety, nie wykluczone że będzie nam dane po raz kolejny poznać smak wojny.https://wydarzenia.interia.pl/swiat/news-kilkadziesiat-bojowych-samolotow-z-usa-w-polsce-pentagon-tlu,nId,5180830?parametr=zobacz_takze Powinniśmy wyjść na ulice i głośno krzyczeć ."Amerykanie do domu" i " Nie chcemy wojny" Po raz kolejny, tym razem w imię amerykańskiej demokracji która polega na zniewoleniu państw i uczynienia z nich kolonii gospodarczych ,wyzysku społecznego, beą ginąc nasze dzieci i wnuki. Rząd oczywiście uda się szybko na emigracje, bogacze wyjadą do Dominikany czy na inny Zanzabir a młodzi będą ginąc za "naszą i waszą wolność" . I wszystko dlatego że jak przyznał sam Obama w jednym z wywiadów, USA zorganizowała majdan w Kijowie i obaliła legalnie wybranego prezydenta. Oczywiście po to aby mieć kolejną kolonię .Ostatnio przeczytałem że to nie Rosja napadła na Gruzję lecz Gruzja uderzyła pierwsza 'prewencyjnie " na swoich sąsiadów. Jedno jest pewne, Ukraina przez amerykański majdan straciła Krym i Donbas, nie wykluczone że lada dzień wybuchnie tam wojna która wciągnie Polskę a może i inne kraje. Jako zdecydowany pacyfista, wróg wojny ,zalecam żołnierzom zanim zaczną strzelać pomyśleć trochę, może to polityków należałoby wysłać w kosmos albo na bezludną wyspę.Tam nie strzelają do siebie.
Słuszne rozważania.Ale to poziom rozważań mięsa armatniego.My nie jesteśmy przy stole ale na stole może w troche lepszym położeniu niż Ukraina czy Gruzja ale na stole jako danie do przeżucia.Tak to jest jak się zadawalamy kabaretową rzeczywistością z kabaretowymi akcesoriami rządzących.Ale na takie traktowanie to tylko nasza zasługa i dalej włazimy na talerz
USA raczej nie zdecydują się na otwartą wojnę z Rosją, z drugiej strony chętnie będą dostarczać broń tym którzy chcą z Rosją walczyć. Dla Rosji pokonanie Ukrainy ,Polski czy krajów nadbałtyckich /czyt. Litwy,Łotwy i Estonii/ to kwestia co najwyżej tygodnia. Wschodnia i środkowa część Ukrainy przywita żołnierzy rosyjskich kwiatami. Z kolei tzw. Zachód Europy jest już tak zmęczony kłopotami z nowymi krajami które wstąpiły do EU po rozpadzie ZSRR że chętnie przystaną na zaprowadzenie porządku przez Rosjan, tym bardziej jeśli oni nie będą mieli nic przeciwko interesom które teraz prowadzą. Znajdą wspólny mianownik,nie ulega wątpliwości. Tak czy inaczej ten wrzód na pewno sam pęknie lub będzie przecięty. A prowokacja jest pewna.
Pamiętajcie kto rządzi :https://wydarzenia.interia.pl/news-warszawa-grupa-zydow-lamala-obostrzenia-na-lotnisku-chopina-,nId,5185453
Wojsko powinno swoja historie i tradycję budować na rocznicach zwycięstw. żołnierza polskiego.U nas jest troche inaczej od kolejnej rocznicy klęski lub poniżenia do kolejnej rocznicy klęski lub poniżenia i kwiaty ,defilady, przemówienia. Tak nie buduje się ducha żołnierza.
co mieszkańcom do głowy strzeliło żebyśmy nehrybczanom takie wycieczki "miastoznawcze" fundowali? ufundowaliśmy czteroletni bilet - BRAWO MY! w tym tempie to ani za dużo osób tego miasta nie zwiedzi a my pójdziemy na dno (z torbami... to już sie one pakuja)
Mordowanie jeńców czy ludności cywilnej w czasie wojny jest zbrodnią. I ci którzy takiej zbrodni dokonali powinni ponieść karę. Tymczasem zdarza się niestety że tacy zbrodniarze są hołubieni w sowich krajach,nie tylko nie ponoszą kary a wręcz stają się bohaterami ,bywa że trafiają na pomniki. I to jest straszne . Jestem z pokolenia które nie zna wojny ale wychowało się w czasach zaraz po wojnie, tacy jak ja pamiętają słowa o wojnie i znają biedę jaka była po wojnie. Niestety, nie wykluczone że będzie nam dane po raz kolejny poznać smak wojny.https://wydarzenia.interia.pl/swiat/news-kilkadziesiat-bojowych-samolotow-z-usa-w-polsce-pentagon-tlu,nId,5180830?parametr=zobacz_takze Powinniśmy wyjść na ulice i głośno krzyczeć ."Amerykanie do domu" i " Nie chcemy wojny" Po raz kolejny, tym razem w imię amerykańskiej demokracji która polega na zniewoleniu państw i uczynienia z nich kolonii gospodarczych ,wyzysku społecznego, beą ginąc nasze dzieci i wnuki. Rząd oczywiście uda się szybko na emigracje, bogacze wyjadą do Dominikany czy na inny Zanzabir a młodzi będą ginąc za "naszą i waszą wolność" . I wszystko dlatego że jak przyznał sam Obama w jednym z wywiadów, USA zorganizowała majdan w Kijowie i obaliła legalnie wybranego prezydenta. Oczywiście po to aby mieć kolejną kolonię .Ostatnio przeczytałem że to nie Rosja napadła na Gruzję lecz Gruzja uderzyła pierwsza 'prewencyjnie " na swoich sąsiadów. Jedno jest pewne, Ukraina przez amerykański majdan straciła Krym i Donbas, nie wykluczone że lada dzień wybuchnie tam wojna która wciągnie Polskę a może i inne kraje. Jako zdecydowany pacyfista, wróg wojny ,zalecam żołnierzom zanim zaczną strzelać pomyśleć trochę, może to polityków należałoby wysłać w kosmos albo na bezludną wyspę.Tam nie strzelają do siebie.