Paweł Zastrowski jako przewodniczący oraz Ewa Sawicka i Wojciech Błachowicz – to obecny skład Klubu Radnych Platformy Obywatelskiej (dawniej Koalicji Obywatelskiej). Uszczuplony o połowę w porównaniu w początkiem kadencji. A reakcji ze strony władz centralnych tejże partii wciąż brak...
Kilka razy informowaliśmy już o przepychankach w lokalnych strukturach przemyskiej Platformy Obywatelskiej (lub jak kto woli – Koalicji Obywatelskiej). Dziwne decyzje, wewnętrzne spory, różne stanowiska władz powiatowych i regionalnych.
To z pewnością splendoru ani wyborców w naszym regonie tej partii nie przyniesie.
Na początku kadencji przemyskiej rady miejskiej [paywall]Klub Radnych Koalicji Obywatelskiej liczył sześć osób: Ewa Sawicka, Grażyna Stojak, Wojciech Błachowicz, Jerzy Krużel, Tomasz Schabowski i Paweł Zastrowski.
Obecnie – według oświadczenia przewodniczącego Klubu Radnych Platformy Obywatelskiej P. Zastrowskiego, założonego w ostatni dzień sierpnia br. w Biurze Rady Miejskiej i Współpracy z Zarządami Osiedli w Przemyślu – ten liczy trzy osoby: E. Sawicka, W. Błachowicz i P. Zastrowski.
Kilkanaście dni wcześniej G. Stojak i J. Krużel wystosowali pismo do Zarządu Regionalnego PO RP w Rzeszowie o zawieszeniu swojego członkostwa w strukturach podkarpackiej Platformy Obywatelskiej.
„(...) W związku z zaistniałą sytuacją w Klubie Radnych Koalicji Obywatelskiej Rady Miejskiej w Przemyślu i niewyjaśnieniem jej od lutego 2022 r. do dzisiaj, a także permanentnym używaniem mojego nazwiska w publicznej dyskusji i przedstawianiem mojej osoby w negatywnym świetle, jestem zmuszona zawiesić swoje członkostwo w partii aż do statutowego rozstrzygnięcia prawnego sporu (...)” – można m.in. przeczytać w owym piśmie, parafowanym przez radną G. Stojak, powołującą się na paragraf 10. punkt 1. statutu PO RP.
Podobnej treści pismo przedłożył radny J. Krużel.
– Nigdy nie składałam deklaracji przynależności do Klubu Radnych Platformy Obywatelskiej. W wyborach samorządowych w 2018 roku swój mandat uzyskałam z Komitetu Wyborczej Koalicji Obywatelskiej i nie byłam wówczas członkiem Platformy Obywatelskiej, a jedynie sympatykiem. Nadal więc chcę pozostać w Klubie Radnych KO, gdyż zobowiązuje mnie do tego lojalność wobec wyborców. Nie zgadzam się na bezprawne przeniesienie mojej deklaracji członkowskiej do Klubu Radnych PO – skomentowała krótko radna G. Stojak.
Co to oznacza?
Ano zapewne kolejne przetasowania wśród koalicji i opozycji w przemyskiej radzie miejskiej. Wygląda na to, że grono radnych niezależnych się rozszerzy. Do tej pory takie tworzyły trzy osoby: Monika Kamińska, Marcin Kowalski i Dariusz Lasek.
Najprawdopodobniej niebawem będzie ich już pięć. Wiele wskazuje na to, że zarówno Grażyna Stojak, jak i Jerzy Krużel dołączą do tej grupy.
Czy coś to zmieni w głosowaniach nad – przede wszystkim – prezydenckimi projektami uchwał? Czas pokaże.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.za duży pęd do wysokich stanowisk i apanaży przy zerowym zapale do pracy.Trochę wstyd.
za duży pęd do wysokich stanowisk i apanaży przy zerowym zapale do pracy.Trochę wstyd.