Dwie skrzynie biegów, silnik, fotele oraz elementy karoserii pochodzące ze skradzionych pojazdów nie trafią na Ukrainę. Udaremnili to funkcjonariusze z placówki Straży Granicznej w Korczowej.
Do pierwszej próby wywiezienia kradzionych części doszło w niedzielę, 23 lipca. Do odprawy zgłosił się 40-letni obywatel Ukrainy, który chciał wrócić do kraju busem załadowanym częściami samochodowymi. Jak się okazało, skrzynia biegów, dwa fotele oraz dwoje drzwi o łącznej, szacunkowej wartości 11 tys. zł pochodziły z pojazdu marki Toyota RAV4 skradzionego półtora miesiąca temu na terenie Polski. Zaledwie dzień później, 32-letniego obywatela Ukrainy, który kierował mercedesem, również spotkały nieprzyjemności. Podczas kontroli, mundurowych zaciekawiła skrzynia biegów oraz silnik zamontowane w pojeździe. Jak się okazało słusznie, bo oba elementy pochodziły z samochodu poszukiwanego przez władze Wielkiej Brytanii. Dalsze czynności w sprawie wartych niemal 15 tys. zł podzespołów prowadzą policjanci.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze