Kolejny raz w Horyńcu-Zdroju odbyła się impreza pod nazwą „Motoserce”, łącząca miłość do motocykli z ideą pomocy drugiemu człowiekowi. 15 czerwca w Parku Zdrojowym w Horyńcu-Zdroju królowały dobra muzyka i prawdziwie letnia atmosfera. Nie brakowało też zapału do czynienia dobra.
Coroczna akcja „Motoserce” o nie tylko zlot motocyklistów, ale przede wszystkim akcja krwiodawstwa. Impreza zorganizowana przez ekipę z Klubu Motocyklowego Czarna Brygada South-East wespół z Klubem Honorowych Dawców Krwi „Ratownik” z Horyńca-Zdroju i Urzędem Gminy Horyniec-Zdrój pokazuje, że można połączyć pasję z misją ratowania życia. Bo oprócz spotkania amatorów ciężkich maszyn to także sposobność do zbiórki krwi. W tym roku rejestracja chętnych do oddania życiodajnego płynu wystartowała już o g. 9 rano. Chętnych nie brakowało i dotychczasowy wynik wszystkich edycji akcji, wynoszący 630 litrów życiodajnego płynu, udało się powiększyć o kolejne donacje. Wydarzenie jak co roku było też przestrzenią do integracji motocyklowej braci i prezentacji motoryzacyjnych perełek. Efektowna parada motocyklowa nie uszła uwadze spacerowiczów, a po niej na scenie zameldowali się artyści – 32. Band, Get Break i grupa Limited. Nie zabrakło też konkursów sprawnościowych i zabaw dla najmłodszych oraz smacznego poczęstunku.
– Wielkie dzięki wszystkim, którzy byli z nami – dawcom, motocyklistom, mieszkańcom i gościom – podsumowują organizatorzy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze