Styczniowa rada miasta w Jarosławiu, jak zauważył przewodniczący Szczepan Łąka, zalicza się do najdłuższych w historii, a przy okazji do takich, której projekty na pewno nie podobają się mieszkańcom miasta. Uchwalono między innymi kolejne podwyżki stawek za wywóz nieczystości ciekłych oraz zredukowano ulgi dla posiadaczy Karty Dużej Rodziny. O ile więcej trzeba będzie zapłacić za życie w Jarosławiu?
Do tej pory posiadacze Karty Dużej Rodziny w Jarosławiu posiadali wysokie, często stuprocentowe zniżki na korzystanie ze żłobka, przedszkola (godzin nadliczbowych), Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji i transportu publicznego.
W związku z problemami finansowymi, które burmistrz Waldemar Paluch tłumaczy ogólną inflacją, zaproponowano zmiany dla beneficjentów. Z pełnej zniżki W. Paluch zaproponował jedynie[paywall] 50 procent.
W uzasadnieniu dokumentu czytamy, że istnieją inne ulgi, które otrzymują od państwa duże rodziny, stąd zmiany w samym Jarosławiu. Podjęcie uchwały to znaczny cios dla rodzin uboższych, jednak, jak zaznaczył burmistrz, jest to także próba wyrównania pewnej dysproporcji społecznej, którą faktycznie można dostrzec.
Za przykład można wziąć korzystanie z basenu MOSiR-u: pięcioosobowa rodzina za korzystanie z pływalni zapłaci jedynie 5 złotych, co według burmistrza powoduje, że są osoby, które przychodzą na basen wyłącznie po to, aby wziąć prysznic, a rodzina czteroosobowa, niekoniecznie o wyższym statusie finansowym, już nawet 40 złotych.
Zmiany w honorowaniu KDR dla miasta oznaczają dodatkowe wpływy rzędu kilkudziesięciu złotych. O poparcie tego projektu apelował także Jacek Skalski, dyrektor MOSiR.
Wspomniał, że bilety za złotówkę dla beneficjentów powodują braki w budżecie i nierentowność obiektu, który i tak ze względu na oszczędności musiał ograniczyć swoje atrakcje tej zimy. Radni zgodzili się na zmiany.
Bez długiej dyskusji nie obył się projekt uchwały zmieniający maksymalną stawkę za wywóz nieczystości ciekłych z nieskanalizowanych gospodarstw domowych.
Wcześniejsza kwota to 45 złotych za metr sześcienny nieczystości, mieszkańcy naciskali na znaczną obniżkę, radni kilka tygodni temu przegłosowali kwotę 40 złotych.
Na ostatniej sesji zaproponowano 55 złotych za kubik. Zmiana niezbędna jest ze względu na przedsiębiorców, którzy nie godzą się na tak niską stawkę (40 złotych), bowiem jest dla nich nieopłacalna.
Przez te perturbacje i brak porozumienia od 3 miesięcy sprawa tkwi w martwym punkcie, a mieszkańcy nie mają możliwości wywozu nieczystości. Brak właściwych decyzji, na które przystaną i nieskanalizowani jarosławianie, i przedsiębiorstwa zajmujące się wywózką ścieków, prowadzi do tworzenia się tak zwanej szarej strefy i nielegalnej wywózki, która – niekontrolowana – może mieć negatywny wpływ na środowisko.
Jak wspomniał dyrektor PGKiM Franciszek Gołąb, z jego wiedzy wynika, że istnieje kilka podmiotów, które świadczą swoje usługi niezgodnie z prawem. Namawiał on do korzystania z usług swojego przedsiębiorstwa, przedstawiając szczegółowe wyliczenia dyktujące ceny wywozu, to jest od 45 do 50 złotych za metr sześcienny netto.
Wspomniał, że w ofercie PGKiM może się pojawić system rabatowy, ustalający niższe ceny na kolejne kubiki, jednak stanowczo podkreślił, że obecna maksymalna wysokość kwoty jest za niska i jeśli podczas obrad nie dojdzie do zmian, wycofa się ze swojej „propozycji rabatowej”.
Druga spółka miejska, Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji, wprost odradza korzystanie ze swoich usług. Jak zreferował dyrektor PWiK Andrzej Wysocki, firma nie posiada ani beczki, ani ciągnika, jedynie ciężki samochód ciśnieniowy z wysokim spalaniem paliwa, który muszą obsługiwać dwaj pracownicy, a obsługa to koszt rzędu 300 złotych za godzinę. To wszystko złożyłoby się na kwotę około 70 złotych za wywóz kubika nieczystości ciekłych.
Radni nie zgodzili się z propozycją podwyżki, a sprawa nieskanalizowanych mieszkańców pozostaje nadal nierozstrzygnięta.
Co mają więc zrobić nieskanalizowani? Póki ich zbiorniki nie są przepełnione, muszą cierpliwie czekać na kolejne decyzje.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze