W czwartek, 31 sierpnia, do odprawy granicznej w Medyce zgłosił się 31-letni obywatel Ukrainy, który wyjeżdżał z Polski zestawem ciężarowym. Naczepa, która stanowiła jego część przysporzyła mu jednak problemów.
Funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej, w stosunku do każdego pojazdu przekraczającego granicę i wszystkich podzespołów mają stały, sprawdzony schemat działania. Kontrolują legalność ich pochodzenia. Nie inaczej było w omawianym przypadku. Weryfikując numery VIN naczepy zauważyli, że ktoś w nie ingerował.
Kierowca został przesłuchany w charakterze świadka, a naczepa o wartości 50 tys. zł zatrzymana. Dalsze czynności prowadzą specjaliści SG z Medyki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze