Przed ogromną szansą zapewnienia sobie trzeciego z rzędu medalu Drużynowych Mistrzostw Polski stanęli dzisiejszego (23 lutego br.) wieczoru tenisiści stołowi Kolpinga FRAC Jarosław. Szansę wykorzystali połowicznie, bo co prawda dopisali do swojego dorobku jedno „oczko”, ale nie daje ono jeszcze stuprocentowej pewności gry w pierwszej „czwórce” Polskiej Superligi Tenisa Stołowego.
Jarosławianie mierzyli się w hali MOSiR przy ulicy Sikorskiego z nie byle kim, bo aktualnym drużynowym mistrzem Polski, zdecydowanym liderem tegorocznych rozgrywek Olimpią-Unią Grudziądz. Szansy na zdobycie dwóch potrzebnych do pełni szczęścia punktów można było upatrywać w zestawieniu personalnym rywala, który przyjechał do Jarosławia bez swoich największych gwiazd – znakomitych: Japończyka Kai Yoshidy, Chińczyka Wang Yanga czy Tajwańczyka Huanga Sheng Shenga.
Liderem Olimpii-Unii okazał się młodziutki, 19-letni Chińczyk Pan Deng, z którym w pierwszym spotkaniu w Grudziądzu jarosławianie nie mieli problemów. Młodzian najpierw bardzo pewnie ograł Wang Zeng Yi, by w decydującym o zwycięstwie w całym spotkaniu pojedynku w podobny sposób poradzić sobie z Jewgienijem Szczetininem. Gdyby popularny „Zenia” wygrał, to Kolping FRAC już mógł cieszyć się z co najmniej brązowego – trzeciego z rzędu – medalu Drużynowych Mistrzostw Polski.
Tymczasem wszystko rozstrzygnie się najprawdopodobniej w Bytomiu, gdzie jarosławianie rozegrają ostatni mecz fazy eliminacyjnej w grupie „mocniejszej”. Nie mogą przegrać za trzy punkty (tzn. 0:3 lub 1:3). Każdy inny rezultat da im upragniony awans do fazy play-off. No chyba, że wcześniej ekipa Carbo-Koks TTS Polonii postrada punkty lub inny kandydat do „czwórki” – Dekorglass Działdowo nie zdobędzie trzech punktów w meczach z Dartom Bogorią Grodzisk Mazowiecki i Olimpią-Unią Grudziądz.
Kolping FRAC Jarosław – Olimpia-Unia Grudziądz 2:3
0:1: Wang Zeng Yi – Pan Deng 1:3 (11:6, 7:11, 6:11, 5:11)
1:1: Jewgienij Szczetinin – Patryk Zatówka 3:2 (11:9, 11:6, 6:11, 8:11, 11:3)
1:2: Witalij Niechwiedowicz – Bartosz Such 0:3 (7:11, 7:11, 5:11)
2:2: Wang Zeng Yi – Patryk Zatówka 3:2 (5:11, 11:7, 8:11, 11:7, 11:9)
2:3: Jewgienij Szczetinin – Pan Deng 1:3 (14:12, 6:11, 8:11, 5:11)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Azjatyckiej Lidze Tenisa Stołowego już dziękujemy...
ile zarabia don tong
Azjatyckiej Lidze Tenisa Stołowego już dziękujemy...