Po zluzowaniu obostrzeń, zwłaszcza jeśli chodzi o nakaz zasłaniania nosa i ust, większość społeczeństwa kompletnie ignoruje zdrowy rozsądek i – niestety – efekty takiego podejścia są zastraszające. W ciągu ostatniego tygodnia na COVID-19 w naszym regionie zachorowało prawie 100 osób! Najgorzej sytuacja wygląda w powiecie jarosławskim, gdzie zachorowalność wzrosła o ponad 200 procent.
Umożliwienie chodzenia bez zakrywania nosa i ust, organizacji wesel dla większej liczby osób, komunii itp. sprawiło, że choćby w ostatni długi weekend znaczna część Polaków zachowywała się, jakby epidemii nigdy nie było. Jakby koronawirus SARS-CoV-2 był żartem. Powstał efekt domina. I nie wiadomo, czy szybko uda się zahamować zwyżkową liczbę nowych przypadków[paywall].
Tydzień temu (stan na 9 czerwca br., g. 12) w naszym kraju chorych na COVID-19 było 27 tys. 365 osób, 16 czerwca br. (g. 12) 30 tys. 195 osób. Na świecie chorych jest ponad 8 mln osób. W ciągu tygodnia w naszym kraju zmarło ponad 100 osób. Łączna liczba ofiar śmiertelnych koronawirusa SARS-CoV-2 wynosi 1 tys. 272.
16 czerwca br. (g. 10) Podkarpacki Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Rzeszowie Adam Sidor poinformował, że badaniami laboratoryjnymi potwierdzono na Podkarpaciu 485 przypadków zarażenia koronawirusem SARS-CoV-2. To o prawie 100 osób więcej niż tydzień temu. 345 osób wyzdrowiało (to o 7 więcej niż tydzień temu). Odnotowano 40 zgonów (2 więcej niż tydzień temu). W kwarantannie przebywa 2 tys. 756 osób, czyli o ponad tysiąc osób więcej w porównaniu z 9 czerwca br.! Wzrosła także liczba osób hospitalizowanych (z 10 do 53) i będących w izolacji (z 11 do 47). Do tej pory w laboratorium WSSE w Rzeszowie (oraz innych laboratoriach) przebadano łącznie 30 tys. 480 próbek.
Tydzień temu w naszym regionie (powiaty przemyski, jarosławski, przeworski, lubaczowski) chore na COVID-19 były 62 osoby. Z danych rzeszowskiej WSSE z 16 czerwca br. wynika, że chorych jest 117 osób. W powiecie jarosławskim chorych było 17, a obecnie jest ich 55 (1 osoba wyzdrowiała), w lubaczowskim liczba chorych się nie zmieniła – to w dalszym ciągu 4 osoby. Zmieniła się natomiast w powiecie przemyskim. 9 czerwca br. chorych było 16 osób, obecnie jest 30 (w ciągu tygodnia 1 osoba wyzdrowiała). Przez kilka miesięcy wolnym od koronawirusa SARS-CoV-2 był powiat przeworski. Liczba osób zarażonych wynosiła 11, przez tydzień wzrosła do 14. Jedynie w Przemyślu liczba chorych nie wzrosła. Jest ich 14. Wyzdrowiało 12 osób.
Na terenie powiatu przemyskiego nowe, poważne ogniska powstały w: Birczy, Kaszycach i Krasiczynie. W tej pierwszej miejscowości pozytywny wynik potwierdzono u 14 osób z nadleśnictwa, w tym u 9 pracowników i 5 osób z ich rodzin. Jak poinformowała rzecznik prasowy Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Rzeszowie Dorota Gibała, sanepid nałożył w Birczy aż 428 decyzji o kwarantannie osób z bezpośredniego kontaktu z osobami chorymi i osób z nimi zamieszkujących.
Problem z koronawirusem SARS-CoV-2 pojawił się także gminie Krasiczyn i Orły. W tej pierwszej Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Przemyślu objął kwarantanną trzech księży z parafii pw. św. Marcina w Krasiczynie oraz dwóch mieszkańców gminy. Prowadzone jest tzw. dochodzenie epidemiologiczne i wiele wskazuje na to, że na kwarantannę trafi więcej osób.
Podobnie jak w Kaszycach, w gminie Orły. Skontaktował się z nami jeden z mieszkańców tej miejscowości. – Trochę się obawiamy. Osoba, która była u nas chora na COVID-19, chodziła wszędzie bez maseczki. Była między innymi na bierzmowaniu w Wacławicach. A u nas we wsi jest taki zwyczaj, że każdy odwiedza każdego. Dzwoniłem w tej sprawie do przemyskiego sanepidu. Powiedzieli mi, że mają swoje procedury, które muszą realizować krok po kroku. A tu nie ma na co czekać – podsumował.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.A czego się spodziewaliście po uroczystościach Bozego Ciała czy też pierwszych komunii.Babcie i dziadkowie musieli być najczęściej bez masek tak na jednym jak też drugim.Księzy mamy niestety ale też niezbyt swiadomych zagrożenia szczególnie dla osób starszych.Teraz tylko kwestia sumienia jeżeli jeszcze takie się ma.A przed nam jeszcze wybory gdzie każda babcia i dziadek musi oddać głos oby nie ostatni
Ja to ksiądz?! To by wszystko tłumaczyło ,boli prawda? Panie Tadeuszu pisz pan o tej hipokryzji i zabobonach !
Przez wiele tygodni biskupi udzielali dyspensy wiernym, którzy obawiali się uczęszczania w mszach św. Kiedy premier z ministrem zdrowia obwieścili urbi et orbi zwycięstwo RP nad epidemią COVID -19, biskupi wycofali swoje słowo a pobożny lud, w obawie przed popełnieniem "grzechu " (jakim dla wielu osób jest absencja na mszy), ruszył tłumnie do kościółków. Zwłaszcza osoby starsze, często schorowane, pozbawione odporności itp. Doszły do tego komunie, wesela itd. To dopiero początek dużej pandemii, co z kolei może być "kołem ratunkowym" dla władzy, która wobec spadających szans Maliniaka na reelekcję może sięgnąć po "stan klęski żywiołowej" uniemożliwiający przeprowadzenie wyborów prezydenckich.
nie ma żadnej pandemii.Ludzie nie dajcie się ogłupiać. Najwięcej zgonów będzie z powodu nieleczonych innych schorzeń. Ja można tak niesamodzielnie myśleć.
Najwygodniej jest szczuć na kościół, księży, procesje. A liczne procesje w alejkach Lidla, czy innej biedronki są bezpieczne? Czyżby nagonka na Kościół pod przykrywką zwalczania koronawirusa? W końcu mają upust ci, którzy z Kościołem byli zawsze na bakier, lub wręcz nienawidzili
Nie idę do kościoła i nie uważam że to grzech, bo przestrzegam przykazania NIE ZABIJAJ, bo kto świadomie naraża swoje życie lub zdrowie to grzeszy, uczestniczę we Mszy przez media. Nie ma dyspensy ale jest jeszcze zdrowy rozsądek, któryego niektórym brakuje. Jak jest tyle zachorowań obok mnie to się nie narażam i Bóg mnie za to nie potępi, myślę że ksiądz też nie.
może to i dobrze że nie idzie Pan-Pani do kościoła bo jak ktoś tak boi sie śmierci to znaczy że nie wierzy w życie wieczne.
Czy ten Gładysz musi tak piszczeć jak komentuje? A ten Kazik i Niedźwiedzki nie spadają razem z tą ich zasra... trójką włącznie. Też mi osobistości jakiś lump śpiewający i prowadzący pisał się Boże.
Tadeusz ma rację, jestem osobą wierzącą i praktykującą ale ze stanowiskiem kościoła się nie zgadzam, jeżeli ktoś chce uczestniczyć w mszy to proszę bardzo, ale: maska na twarz, odkazić ręce przy wejściu, trzymać dystans a komunia TYLKO (!) do ręki podana przez księdza, który odkaził wcześniej ręce i założył rękawiczki.
Jeżeli uważasz, że nie ma to profesor Simon z Wrocławia zapraszał do siebie na oddział, może wtedy uwierzysz
Do JJ, a pomyślałeś, że będąc nosicielem możesz zarazić kogoś innego, a co z przykazaniem miłości, a co z przykazaniem "nie zabijaj"? Jeżeli świadomie narażasz kogoś na zarażenie to te przykazania łamiesz.
A czego się spodziewaliście po uroczystościach Bozego Ciała czy też pierwszych komunii.Babcie i dziadkowie musieli być najczęściej bez masek tak na jednym jak też drugim.Księzy mamy niestety ale też niezbyt swiadomych zagrożenia szczególnie dla osób starszych.Teraz tylko kwestia sumienia jeżeli jeszcze takie się ma.A przed nam jeszcze wybory gdzie każda babcia i dziadek musi oddać głos oby nie ostatni
Głupcze Tadeuszu, zmądrzej!!!
Ja to ksiądz?! To by wszystko tłumaczyło ,boli prawda? Panie Tadeuszu pisz pan o tej hipokryzji i zabobonach !