Reklama

Kryła pijanego sprawcę wypadku, zdradziło ją błoto...

02/07/2018 12:00

W Kolbuszowej Górnej dachowało volvo. Na miejscu zdarzenia policjanci zastali kobietę, która twierdziła, że jest sprawcą zdarzenia. Okoliczności, jak i niejasne zeznania kobiety wzbudziły podejrzenia funkcjonariuszy. Jak się okazało volvem kierował pijany znajmy kobiety, a ta chciała wziąć jego winę na siebie.

Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę. Podczas rutynowego patrolu policjanci natknęli się na leżące w rowie volvo. Przy aucie, na poboczu, stali kobieta i mężczyzna. Kobieta przyznała się policjantom, że to ona jest sprawcą zdarzenia. Nie potrafiła jednak wyjaśnić szczegółów zdarzenia. Te luki w pamięci uzasadniała szokiem wywołanym wypadkiem. To wzbudziło podejrzliwość mundurowych. Po chwili stwierdzili, że każdy kto wydostałby się z przewróconego na dach auta musiałby się mocno ubłocić. Jednak takich śladów nie było ani na odzieży, ani nawet na butach 26-latki. Kiedy policjanci wykazali tę nieścisłość kobieta przyznała, że to nie ona prowadziła auto. Wskazała też kierowcę, 25-letniego mieszkańca gminy Kolbuszowa.

 

Reklama

Funkcjonariusze niezwłocznie udali się do domu podejrzanego o spowodowanie wypadku. Ten przyznał się, że tej nocy prowadził auto. Wyjaśnił, że chcąc uniknąć zderzenia czołowego z nadjeżdżającym pojazdem „uciekł” do rowu. Do domu odwieźli go znajomi. Jak wykazało badanie mężczyzna był pijany, w organizmie miał ponad promil alkoholu.

 

Kolbuszowska policja prowadzi dalsze postępowanie wyjaśniające w tej sprawie.
pac
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości