Zgodnie z najnowszymi danymi z sierpnia tego roku, udostępnionymi przez resort sprawiedliwości, w latach 2015-2019 przestępstwa ponownie dopuściło się 38,8 procent więźniów, którzy opuścili zakład karny.
Jednym z tych, którzy zawyżają statystyki, jest Paweł K. Ubiegłej jesieni opuścił zakład karny, w którym spędził ostatnie półtora roku. Będąc już za bramą, odwrócił się, wystawił środkowy palec w kierunku znienawidzonych murów i przysiągł sobie, że już nigdy tam nie trafi, jednak jego intencje należało rozumieć inaczej. Po prostu nie chodziło o to, że zrezygnuje z przestępczego życia, tylko teraz będzie mądrzejszy i nie da się złapać.No i nici z przyrzeczenia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze