2 maja bieżącego roku pod sklepem w Czerwonej Woli doszło do bójki, w wyniku której obrażeń głowy doznał jeden z jej uczestników. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby mężczyźni nie byli znanymi lokalnymi działaczami. Jeden jest radnym miejskim, drugi prezesem miejscowej OSP.
Do zdarzenia doszło około godziny 20. Przybyły na wezwanie patrol policji zastał pod sklepem w Czerwonej Woli mężczyznę z raną na głowie, który nie potrafił [paywall]odpowiedzieć na pytanie, w jakich okolicznościach doznał obrażeń. Jak się okazało, był to 58-letni prezes miejscowej OSP Marian Ciurko. Badanie alkomatem wykazało, że poszkodowany jest pod wpływem alkoholu – wydmuchał prawie 3 promile. Policjanci szybko ustalili także drugiego uczestnika bójki. Był nim 53-letni sieniawski radny Zbigniew Lichołat. Jego obrażenia były mniejsze. Podobnie zresztą jak poziom alkoholu w organizmie. Według policyjnego badania radny miał nieco ponad promil.
Okoliczności zajścia nie są jasne. Pewne jest to, że doszło do kłótni, jednak w jakich okolicznościach zadano ciosy i kto kogo pobił – to kwestie niepewne, bo obaj mężczyźni przedstawiają różne wersje. Zgodnie twierdzą, że w pobliżu sklepu doszło do szarpaniny. Większych obrażeń doznał starszy z mężczyzn, ale to 53-letni radny utrzymuje, że jest w tej sprawie poszkodowany. Mł. asp. Renata Jaremko, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Przeworsku, informuje: – W toku wykonanych czynności ustalono, że pomiędzy 58-latkiem a innym mężczyzną doszło do kłótni, podczas której mężczyzna miał uderzyć swojego znajomego, 53-letniego mieszkańca powiatu przeworskiego.
Sprawa najpewniej zakończy się w sądzie, bo naruszenie nietykalności cielesnej ścigane jest z oskarżenia prywatnego. Jak informuje R. Jaremko, konflikt dla obu mężczyzn może się zakończyć kolejnymi konsekwencjami. – Obecnie w Komisariacie Policji w Sieniawie w tej sprawie prowadzone są czynności wyjaśniające pod kątem zakłócenia porządku publicznego – informuje.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.No cóż jeśli słowne argumenty zawiodły.
No cóż jeśli słowne argumenty zawiodły.