Na sesji rady powiatu, która odbyła się w siedzibie starostwa w maju, poza radnymi, pojawili się także: dyrektor Centrum Opieki Medycznej Piotr Pochopień, dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie Agnieszka Sikorska, dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg Paweł Tworek oraz dyrektor Muzeum Kamienica Orsettich Łukasz Zagrobelny. O czym dyskutowano?
Na sesji przedstawiono uchwały mające na celu dokonanie zmian w budżecie. Tym razem wynikały przede wszystkim z planowanych modernizacji dróg powiatowych. Jak zaznaczył starosta powiatu Stanisław Kłopot, pula środków przeznaczonych na planowane remonty to ponad 41,5 miliona złotych.
Które drogi obejmą?[paywall]
Najbardziej kosztowne, ale też prawdopodobnie i najbardziej uczęszczane, zwłaszcza w okresie letnim, będą prace na trasa Wiązownica – Radawa – Wola Mołodycka oraz Wiązownica – Piwoda – Olchowa. Taka inwestycja to wydatek rzędu 15,9 mln zł.
Ponadto ponad 6 mln przeznaczono na drogę powiatową Jarosław – Wietlin – Łazy. W sąsiadującym Surochowie zaplanowano także przebudowę. Samo wykonanie dokumentacji to koszt rzędu 60 tys. zł. Mieszkańcy powiatu uczęszczający trasą Kidałowice – Morawsko także powinni być zadowoleni, ponieważ tam również planuje się modernizację (koszt 1,8 mln zł).
Rozmowy dotyczyły także długo wyczekiwanego i niejako wywalczonego przez mieszkańców Jarosławia remontu ulicy Stefana Okrzei w Jarosławiu. Ta inwestycja, opiewająca na około 400 tysięcy złotych, zostanie zrealizowana wraz z urzędem miasta.
Starosta wyraził swoją wdzięczność wobec owocnej współpracy z poszczególnymi gminami i wszystkimi organami wspierającymi, bez których do modernizacji mogłoby nie dojść ze względu na braki budżetowe.
Radny Tomasz Kulesza już po raz kolejny zwrócił się do dyrektora COM w Jarosławiu, Piotra Pochopnia, z pytaniem o wypłacenie dodatkowego wynagrodzenia dla obsługi szpitala z racji dodatków covidowych. Miał na myśli osoby odpowiedzialne za codzienny porządek na oddziałach, czyli tzw. salowe.
– Nikomu nie życzę źle. Tak zostałem wychowany (...), ale życzę panu, panie dyrektorze, by w przyszłości był pan tak traktowany, jak traktuje pan swoich pracowników – powiedział radny.
Tymi słowami chciał zwrócić uwagę na rzekomy brak zainteresowania dyrekcji COM tą grupą zawodową. Dyrektor P. Pochopień zaprzecza, jakoby rzeczeni pracownicy byli ignorowani. Wspomniał o tym, że kontakt z nimi utrzymuje za pośrednictwem wydelegowanych do tego pracowników administracyjnych, podkreślając jednocześnie, że ich praca w okresie covidowym zostanie dodatkowo wynagrodzona.
Będzie to jednorazowa wypłata kwoty 2 tysięcy złotych brutto dla wszystkich, którzy nie otrzymali bonusowej gratyfikacji za wyjątkowo ciężką pracę w okresie pandemii. Tyczy się to nie tylko obsługi technicznej i porządkowej, ale także personelu medycznego, to jest pielęgniarek i lekarzy, w sumie około 260 osób.
Przy okazji tej dyskusji dyrektor Pochopień zaznaczył, że szpital nie jest zadłużony, a 2021 rok instytucja zamknęła, będąc na plusie, co było odpowiedzią na sugestię radnego Kuleszy o rzekomym długu. Troska radnego o jarosławski szpital nie skończyła się tylko na tych uwagach.
T. Kulesza zwrócił także uwagę na potrzebę remontu poszczególnych miejsc na terenie COM-u, między innymi na jeden z tak zwanych łączników między oddziałami, gdzie przez nieszczelność dachu dochodzi do jego przeciekania. Zasugerował, że może być to poważny problem przy poruszaniu się i komunikacji między poszczególnymi blokami.
Jednym z zaproszonych na Sesję Rady Powiatu był Łukasz Zagrobelny, piastujący funkcję dyrektora Muzeum w Jarosławiu Kamienica Orsettich. Okazuje się, że ta instytucja kulturalna oraz miejskie podziemia to przysłowiowa kość niezgody między powiatem a miastem.
Jak zwrócił uwagę radny Kulesza, już niemal rok trwają rozmowy na temat stworzenia dobrego modelu wykorzystania jarosławskiej Trasy Podziemnej. Trzeba mieć na uwadze, że to wyjątkowy, być może jeden z największych atutów Jarosławia, który może przyciągnąć wielu turystów i skutecznie promować miasto na arenie ogólnopolskiej.
Na wniosek radnego Marka Kucaba powołano nawet komisję, która miała wyjaśnić wszystkie nieścisłości dotyczące współpracy miasta i powiatu. Jak sam zaznaczył, projekty współpracy urzędu miasta i starostwa są wciąż modyfikowane. Zajmują się tym wicestarosta Mariusz Trojak oraz wiceburmistrz Dariusz Tracz.
Ich zadaniem jest stworzenie czegoś na kształt przedumowy, która wyjaśni wszelkie wątpliwości i rozbieżności związane z funkcjonowaniem podziemnej trasy turystycznej i zarządzaniem nią oraz kwestie współpracy i rozwiązywania niejasnych zagadnienień prawnych z Muzeum Kamienica Orsettich.
Jak krótko skomentował starosta Stanisław Kłopot: „kompromis wymaga woli obydwu stron”, co może sugerować, że jarosławski magistrat nie patrzy w tym samym kierunku, co władze powiatu. Radny Kucab podsumował całość, wyrażając opinię, że bez zewnętrznych negocjatorów sporne kwestie związane z instytucjami kulturalnymi mogą nie zostać rozwiązane, a dalsze rozmowy na ten temat „urągają godności rady”.
Nie chodzi przecież o to, żeby dyskutować bez końca i eskalować jakiekolwiek konflikty, ale żeby dojść do szybkiego porozumienia – właściwego dla wszystkich, szczególnie dla mieszkańców miasta i całego powiatu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze