– Przy drodze prowadzącej od Ciemiężowic do Hnatkowic przydrożne lampy zapalają się dopiero o 5 rano. Dzieje się tak od momentu zmiany czasu na zimowy. Efekt jest taki, że ludzie, którzy idą na autobus odjeżdżający z Ciemiężowic o godzinie 4.45, błądzą w ciemności. Niedawno sama poślizgnęłam się na tej trasie, właśnie w drodze na autobus. Czy naprawdę nie można tego jakoś inaczej rozwiązać? Moja propozycja to przesunięcie czasu zapalania się lamp o pół godziny wstecz. Mogłyby się świecić już od 4.30 nad ranem, a po południu od 16.30. Myślę, że zmiana byłaby pozytywnie odebrana przez większość mieszkańców.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.I co z tego? W Szówsku gmina Wiązownica nikt nie odśnieża dróg gminnych, o posypaniu piaskiem można pomarzyć. Nikogo to nie interesuje, radnych gminnych i powiatowych również. Kamieni kupa i tyle...
I co z tego? W Szówsku gmina Wiązownica nikt nie odśnieża dróg gminnych, o posypaniu piaskiem można pomarzyć. Nikogo to nie interesuje, radnych gminnych i powiatowych również. Kamieni kupa i tyle...