Reklama

Lato w „Po_karpackiej” ruszyło

29/07/2020 13:42

W Domu Ukraińskim zainaugurowano nową przestrzeń kulturalną. Mieści się ona w pomieszczeniach po byłej, słynnej restauracji „Karpacka”. W ramach cyklu „Lato w Po_karpackiej” odbywać się będą warsztaty, spotkania przygotowane przez młodzież oraz ciekawe wykłady. Oferta jest adresowana do każdego.

W czwartek, 16 lipca we współpracy z Towarzystwem Przyjaciół Nauk w Przemyślu Dom Ukraiński zorganizował wykład dra hab. Tomasza Pudłockiego, prof. Uniwersytetu Jagiellońskiego i wiceprezesa TPN. Znany badacz miejscowej inteligencji w dłuższym wystąpieniu mówił o kulturotwórczej roli nauczycieli gimnazjum ukraińskiego na przełomie XIX i XX w.

Wiedza o osobach i inicjatywach mniejszości ukraińskiej sprzed I wojny światowej w dużej mierze wciąż znana jest nielicznej grupie przemyślan. Większość mieszkańców mówi o wielokulturowości, ale nie do końca umie wskazać, w jaki sposób mniejszości narodowe przyczyniły się do rozwoju miasta i jego kultury. Wynika to trochę z faktu, że[paywall] znaczna część rodzin ukraińskich została zmuszona do opuszczenia Przemyśla (często przed Akcją Wisła, a więc przed 1947 r.), a młode pokolenie, oderwane od swoich korzeni, dopiero szuka czynników składowych swoich tożsamości. Te, na terenach takich jak Przemyśl, nigdy nie są homogeniczne i jednolite.

Reklama

Ci i wielu innych

Prof. Pudłocki sugerował, by przywrócić w percepcji miejscowej postaci, które rozświetliły nazwę miasta daleko poza jego opłotkami. Przykładowo, dyrektor gimnazjum Grzegorz Cegliński był znakomitym komediopisarzem i dramaturgiem i autorem hymnu miejscowych Ukraińców (takiego hymnu nie posiadali ani Polacy, ani Żydzi). Kompozycje ks. Maksyma Kopki czy Stanisława Ludkiewicza zasługują na to, by znowu wybrzmiewały w mieście, zwłaszcza że były niezmiernie popularne w schyłkowym okresie monarchii Habsburgów. Malarstwo Ołeny Kulczyckiej i Ołeksandra Skutka już dawno powinno się doczekać wyeksponowania. Prelegent mówił również o kulturotwórczej roli żon profesorskich, z których np. Klimentyna Awdykowiczowa ze swoją słynną fabryką czekolady, to jedna z pierwszych ukraińskich, nowoczesnych bizneswoman.

Blaski i cienie

Prof. Pudłocki należy do wąskiego grona prelegentów, którzy wiedzą, na czym polega udane wystąpienie. Precyzją słowa, gładkością wypowiedzi i szeroką wiedzą mało kto się z nim równa. Znany jest on jednak również z tego, że potrafi przypomnieć i uwypuklić niechlubne przykłady i postawy, a łyżkę dziegciu zapodać tak, że zapadnie na długo w pamięci. Nie każdemu musi się to podobać, ale nie pozostawia słuchacza obojętnym na jego słowa. Tym razem pokazał, jakie szkody polityka może wywołać, kiedy miesza się ją ze szkołą i kulturą, oraz jak ważna jest rola właściwego doboru dyrektorów i nauczycieli. Przed I wojną światową miejscowi Ukraińcy mieli dwóch świetnych dyrektorów w gimnazjum – Grzegorza Ceglińskiego, a następnie Andrzeja Aliśkiewicza, ale okres między ich rządami już taki chlubny w dziejach szkoły nie był.

Reklama

Kolejne inicjatywy przed nami

 Erudycyjne, ale i energiczne rozpoczęcie cyklu  „Lato w Po_karpackiej” może stanowić prognostyk wielu udanych imprez w nowej przestrzeni kulturalnej tego lata. Lokalizacja Domu Ukraińskiego w centrum miasta oraz ambitny program powodują, że warto zapoznać się z ofertą i samemu dołączyć do tych punktów, które nam przypadną do gustu. Tych zaś nie powinno zabraknąć.


red.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama