– Przy ulicy Franciszkańskiej parę lat wstecz pojawiły się pomysłowe ławeczki okalające rosnące wzdłuż chodnika drzewa. Można było z nich skorzystać, kiedy człowiek poczuł zmęczenie albo chciał zwyczajnie posiedzieć. Niestety obecnie to niemożliwe, bo na obszarze pomiędzy drzewkami a siedziskiem posadzono berberys, który na tyle się rozrósł, że uniemożliwia skorzystanie z ławek. To trochę kłujący krzew, chyba niezbyt odpowiedni w takim miejscu, a że nikt go nie przycina, skutecznie wyeliminował stąd przechodniów spragnionych odpoczynku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze