Czy policjant ma prawo żądać, by kierowca poddał się badaniu na zawartość alkoholu w każdej sytuacji? Takie pytanie co jakiś czas powraca. Problem dotyczy prewencyjnych kontroli drogowych. Policjanci radzą, by badaniu się poddać i tak robi większość. Jednak sporadycznie zdarzają się przypadki odmowy.
Nad porządkiem i bezpieczeństwem w ruchu drogowym czuwa policja. Tak wynika z Prawa o ruchu drogowym. Zawarte w nim przepisy określają szczegółowo zadania funkcjonariuszy i sposób ich realizacji. Wskazujący na lukę prawną przy badaniu na zawartość alkoholu dowodzą, że ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, do której odwołuje się prawo drogowe, określa, iż takie badanie jest przeprowadzane obligatoryjnie w razie podejrzenia, że przestępstwo zostało dokonane po spożyciu alkoholu. Wobec tego trudno znaleźć podstawę prawną do prowadzenia prewencyjnych kontroli drogowych, w czasie których zatrzymywani są wszyscy kierowcy, a nie tylko ci, co do których istnieje podejrzenie, że prowadzą po spożyciu alkoholu.– Funkcjonariusz ma prawo żądać poddania się badaniu na zawartość alkoholu lub środka działającego podobnie na organizm kierowcy lub innej osoby, w stosunku do której zachodzi uzasadnione podejrzenie, że mogła kierować pojazdem. W razie uczestniczenia w wypadku drogowym, w którym jest zabity lub ranny[paywall], policjant ma obowiązek dokonać takiego badania kierowcy lub osoby, która mogła kierować pojazdem – wyjaśnia asp. Jarosław Bąk, asystent w Wydziale Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Jarosławiu. Zobowiązany do poddania się badaniu może odmówić dmuchania w alkomat i zażądać przeprowadzenia badania krwi. Prawo drogowe określa, że badanie na zawartość alkoholu przeprowadzane jest przy pomocy urządzeń elektronicznych. Jeśli stan osoby podlegającej sprawdzeniu uniemożliwia przeprowadzenie badania przy pomocy alkomatu lub osoba odmawia, wtedy ustalenie zawartości alkoholu w organizmie odbywa się na podstawie badania krwi lub moczu. Badanie krwi jest przeprowadzane nawet wtedy, gdy podlegający mu odmawia. Policjant musi go tylko uprzedzić, że zostanie wykonane.
– Funkcjonariusz nie ma obowiązku przeprowadzać badania na zawartość alkoholu przy zwykłej kontroli drogowej, a nawet przy kolizji. Jeśli jednak będzie miał uzasadnione podejrzenie, że kierujący prowadzi pojazd po spożyciu alkoholu, czyli może być sprawcą przestępstwa, takie badanie musi wykonać – wyjaśnia funkcjonariusz.Odmawiający poddania się badaniu to sporadyczne przypadki. Znaczna większość dmucha w alkomat. – Przy budzącym kontrowersje sprawdzaniu trzeźwości w ramach akcji lub prowadzeniu wyrywkowych badań nie żądamy poddania się im. Prosimy tylko, by kierowca w nich uczestniczył. Odmowę można jednak potraktować jako uzasadnienie podejrzenia, że kieruje po spożyciu alkoholu – mówi funkcjonariusz z patrolu drogówki.
Podsumowując. Policjant nie powinien żądać dmuchania w alkomat, gdy nic nie wskazuje, że kierowca mógł spożywać wcześniej alkohol. Jeśli ma uzasadnione podejrzenie, powinien badanie przeprowadzić, a musi doprowadzić do badania na zawartość alkoholu w organizmie, gdy kierowca uczestniczył w wypadku drogowym.
Według znawców przedmiotu lepiej dmuchnąć w alkomat niż odmawiać. Z wynikiem podanym przez elektroniczne urządzenie można ostatecznie dyskutować. Tym bardziej, że pokazuje zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Badanie krwi lub moczu określa ilość alkoholu w organizmie. Dodatkowo wyniki badań laboratoryjnych wskazują większą zawartość. Dzieje się tak szczególnie, gdy kierowca został zatrzymany na drugi dzień po wypiciu. Czasem ten ułamek promila może mieć duże znaczenieTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.też jestem tego samego zdania, jeżeli ktoś ma problem z alkoholem niech nie wsiada za kółko.. i podejmie działania by wyleczyć się z nałogu alkoholowego. W tym przypadku wszywka powinna spełnić swoje zadanie - w naszym rejonie znajdziecie pomoc tutaj: [url=https://nasz-gabinet.pl/rzeszow/]https://nasz-gabinet.pl/rzeszow/[/url]
https://nasz-gabinet.pl/rzeszow/
też jestem tego samego zdania, jeżeli ktoś ma problem z alkoholem niech nie wsiada za kółko.. i podejmie działania by wyleczyć się z nałogu alkoholowego. W tym przypadku wszywka powinna spełnić swoje zadanie - w naszym rejonie znajdziecie pomoc tutaj: [url=https://nasz-gabinet.pl/rzeszow/]https://nasz-gabinet.pl/rzeszow/[/url]
https://nasz-gabinet.pl/rzeszow/