We wtorek (19 bm.) policjanci ze Stalowej Woli otrzymali sygnał, że na torach kolejowych niedaleko Agatówki leży mężczyzna. W jego kierunku jechał w tym czasie pociąg.
52-letni maszynista prowadzący pociąg osobowy na trasie Zamość-Wrocław zobaczył na torach leżącego człowieka. Udało mu się zatrzymać skład około 10 metrów od mężczyzny.
Funkcjonariusze policji, którzy przyjechali na miejsce, ustalili, że był to 55-letni mieszkaniec Stalowej Woli. Był trzeźwy, ale nie potrafił wyjaśnić przyczyn swojego zachowania. Powiedział jedynie, że lubi spacerować po torach. Został zabrany na badania do stalowowolskiego szpitala. Komenda Powiatowa Policji w Stalowej Woli prowadzi postępowanie w tej sprawie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze