Reklama

Lider z Łowicza padł w Przemyślu

Nie ma już niepokonanej ekipy w II-ligowych rozgrywkach. Jedyna do tej pory drużyna, która nie zaznała goryczy porażki, padła. W Przemyślu. MCS Daniel Gimbaskets 2 ogromną wolą walki, ambicją i sercem włożonym w pojedynek z liderem tabeli zrehabilitował się za fatalny występ w poprzedniej kolejce i wskazał, że na własnym parkiecie – wbrew przeciwnościom – jest w stanie dokonywać rzeczy niezwykłych.

Przemyślanie wystąpili bez Jakuba Patoki i – przede wszystkim – kapitana zespołu, jego lidera i najskuteczniejszego zawodnika, czyli Grzegorza Płocicy, który dzień wcześniej uszkodził staw skokowy. Sytuacja była bardzo trudna. To nie był ładny mecz. Zaważyła stawka. To ona zdecydowała, że presja wygrała z pięknem. Błędy z efektownością. Lider nie grał nic wielkiego, ale dopiero w 29. min pozwolił gospodarzom poczuć w tym spotkaniu smak prowadzenia. Łowiczanie zaczęli od szybkiego 0:5. W 4. min wyrównał Piotr Pandura (5:5) i do 7. min goście trzykrotnie pozwolili przemyślanom się dogonić. W 5. min na 7:7, po pierwszych punktach w sezonie wracającego do zespołu po bardzo długiej przerwie Bartosza Bala. W owej 7. min „trójkę” odpalił jednak Michał Świderski, punkty dołożyli Łukasz Fąfara i były zawodnik MCS Daniel Gimbaskets 2 Hubert Makuch i w 9. min lider przewodził już wyraźnie 13:19. W II kwarcie wydawało się, że przyjezdni w pełni kontrolują przebieg parkietowych wydarzeń. Przemyślanie szukali sposobu na grę kombinacyjną, ale niewiele z tego wynikało. Na przerwę Księżak schodził z 4-punktową nadwyżką – 28:32.
Przemyślanie wygrali w tym meczu tylko jedną kwartę. Ale to wystarczyło! III ćwiartka w ich wykonaniu była bardzo dobra. Przede wszystkim dzięki zintensyfikowaniu defensywnych poczynań. Kacper Majka i Tomasz Krzywdziński po penetracyjnych próbach sprawili, że w 22. min był remis 34:34. Ale tylko na moment. Także nieźle grający w obronie łowiczanie czyhali na błędy i dzięki nim wciąż byli na plusie. W 27. min, po celnej przymiarce zza linii 6,75 m Bartosza Włuczyńskiego, 38:43. Końcówka trzecich 10 minut należała jednak zdecydowanie do gospodarzy. Pierwsze prowadzenie w meczu dał po kontrze Damian Dratwa, a ćwiartkę efektowną akcją na 2 s przed syreną podsumował Konrad Strzępek. Po pół godzinie gry znakomicie walczący gospodarze prowadzili 48:45.
Decydujące 10 minut przypominało partię szachów. Łowiczanie stracili pewność siebie. Wiadomo było, że wygra ten, który popełni mniej błędów. Wynik raz przechylał się na jedną, raz na drugą stronę. W 33. min było 53:49, w 36. min – 52:53, minutę później – 54:53. Na 120 sekund przed finałem trafił Mariusz Wójcik (54:55) i były to ostatnie punkty Księżaka w tym pojedynku. Zwycięstwo przemyślanom zapewnił niezawodny Artur Mikołajko. Popularny „Mikołaj” zaliczył kolejne double-double (15 pkt, 13 zbiórek). Na 56 s przed końcem trafił za 3 punkty (!) i dał swojej ekipie prowadzenie 57:55, które – jak się później okazało – było rezultatem finalnym. Obie ekipy do końca miały po dwie szanse na zmianę rezultatu, ale nerwy wygrały z precyzją.

MCS Daniel Gimbaskets 2 Przemyśl – Księżak Łowicz 57:55 (18:21, 10:11, 20:13, 9:10)
Punkty: A. Mikołajko 15 (1x3), T. Krzywdziński 13 (1x3), K. Majka 11 (3x3), K. Strzępek 8, B. Bal 4, P. Pandura 4, D. Dratwa 2, W. Majka 0, R. Stefanowicz 0 (MCS Daniel); M. Cukierda 14, M. Wójcik 13 (1x3), M. Świderski 8 (2x3), B. Włuczyński 5 (1x3), Ł. Fąfara 4, M. Piątek 4, M. Siemieńczuk 3, H. Makuch 2, M. Aniszewski 0 (K).
Sędziowali: Robert Rydz (Lublin), Michał Kurcz (Kraków). Widzów: 200.

 


mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Tompal - niezalogowany 2015-11-22 09:32:13

    Super zwycięstwo ! Drużyna w obecnym składzie wygrałaby z ksiezakiem spokojnie +10pkt gdyby mieli inna pare trenerska. Zmiany które prowadził P Milan tylko szkodziły grze.. Kiedy do gry wchodzą młodzi zawodnicy, dają z siebie wszystko i zdobywają punkty, trener po minucie dwóch z powrotem zmienia ich na zawodników którzy albo nie są z Psla i za rok ich już tutaj nie będzie, albo są to ich ostatnie sezony. Rozwijajcie przemyska koszykówkę panowie ;)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    fan - niezalogowany 2015-11-22 12:26:58

    W tej drużynie z Przemyśla nie jest tylko Tomasz Krzywdziński ...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości